Pobieranie i zwrot PCC – nowe rozporządzenie
Od 1.1.2024 r. zacznie obowiązywać rozporządzenie Ministra Finansów z 17.11.2023 r. w sprawie pobierania i zwrotu podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 2542).
Ustawą z 7.10.2022 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw uchylono (Dz.U. z 2022 r., poz. 2180) art. 10 ust. 3a pkt 3 i art. 10 ust. 4 pkt 3 PCzCywU. Z tego powodu wyniknęła konieczność wydania omawianego rozporządzenia. Przepis art. 10 ust. 3a pkt 3 PCzCywU nakładał obowiązek na notariuszy jako płatników PCC przekazywanie naczelnikowi urzędu skarbowego, właściwemu ze względu na siedzibę płatnika, sporządzonej w formie papierowej albo elektronicznej, informacji zawierającej treść aktów notarialnych lub dane z tych aktów, dotyczące czynności cywilnoprawnych dokonywanych w formie aktu notarialnego.
Od 1.3.2023 r. obowiązek ten został zastąpiony obowiązkiem informacyjnym, uregulowanym w art. 84a OrdPU. Przepis ten nałożył na notariuszy obowiązek przekazywania informacji o sporządzonych aktach notarialnych obejmujących czynności prawne, o których mowa w ustawie o podatku od czynności cywilnoprawnych, wyłącznie elektronicznie, zgodnie z zasadami określonymi dla przekazywania danych do systemu teleinformatycznego służącego przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (SI*GIIF), z wykorzystaniem nowego wzoru dokumentu elektronicznego – schemy XSD. Jednocześnie zrezygnowano z przepisu określającego sposób przekazywania przez płatników organowi podatkowemu informacji zawierających treści aktów notarialnych dotyczących czynności, z tytułu których są płatnikami podatku.
Natomiast w związku z uchyleniem art. 10 w ust. 4 pkt 3 PCzCywU – zmianie uległo upoważnienie do wydania rozporządzenia. W rezultacie zmienił się zakres informacji z rejestru podatku, które mogą być ujęte w księdze notarialnej repertorium A, do którego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące tego rejestru.
Dokonano również zmian we wzorze deklaracji PCC-3, który stanowi załącznik do omawianego rozporządzenia.
Pobieranie podatku od spadków i darowizn przez płatników – nowe rozporządzenie
Od 1.1.2024 r. zacznie obowiązywać rozporządzenie Ministra Finansów z 17.11.2023 r. w sprawie pobierania podatku od spadków i darowizn przez płatników (Dz.U. z 2023 r., poz. 2532).
Ustawą z 7.10.2022 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r., poz. 2180) uchylono art. 18 ust. 2 pkt 4 i art. 18 ust. 5 pkt 3
ustawy z 28.7.1983 r. o podatku od spadków i darowizn (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1774 ze zm.; dalej: PodSpDarU). Z tego powodu wyniknęła konieczność wydania omawianego rozporządzenia.
Przepis art. 18 ust. 2 pkt 4 PodSpDarU nakazywał notariuszom jako płatnikom podatku od spadków i darowizn przekazywać naczelnikowi urzędu skarbowego właściwemu ze względu na siedzibę płatnika sporządzoną w formie papierowej albo w formie elektronicznej informację zawierającą treść aktów notarialnych lub dane z tych aktów dotyczące czynności, o których mowa w art. 18 ust. 1 PodSpDarU.
Od 1.3.2023 r. obowiązek ten został zastąpiony obowiązkiem informacyjnym, uregulowanym w art. 84a
ustawy z 29.8.1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 2383 ze zm.; dalej: OrdPU). Przepis ten nałożył na notariuszy obowiązek przekazywania informacji o sporządzonych aktach notarialnych obejmujących czynności prawne, o których mowa w PodSpDarU, wyłącznie elektronicznie, zgodnie z zasadami określonymi dla przekazywania danych do systemu teleinformatycznego służącego przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (SI*GIIF), z wykorzystaniem nowego wzoru dokumentu elektronicznego – schemy XSD. Jednocześnie zrezygnowano z przepisu określającego sposób przekazywania przez płatników organowi podatkowemu informacji zawierających treści aktów notarialnych dotyczących czynności, z tytułu których są płatnikami podatku.
Natomiast wskutek uchylenia art. 18 ust. 5 pkt 3 PodSpDarU – zmianie uległo upoważnienie do wydania aktu wykonawczego, które nie obejmuje już przepisu, na podstawie którego Minister Finansów określał zakres oraz sposób przekazywania przez płatników informacji zawierającej dane dotyczące czynności dokonywanych w formie aktu notarialnego.
Badania lekarza medycyny pracy a użytkowanie samochodu prywatnego do celów służbowych
W każdym przypadku, w którym pracownik korzysta z samochodu czy to służbowego, czy to prywatnego (za zgodą lub na polecenie pracodawcy, gdy pracodawca zwraca mu poniesione koszty) do celów służbowych, powinien mieć ten fakt uwzględniony w skierowaniu na badania profilaktyczne, bez względu na częstotliwość wykonywania takich czynności. Niemniej jednak o tym, jakie badania specjalistyczne będzie musiał przejść pracownik, decyduje lekarz medycyny pracy.
Profilaktyczna opieka lekarska
Stosownie do postanowień art. 229 KP pracodawca jest obowiązany zapewnić pracownikom, na swój koszt, profilaktyczną opiekę lekarską. Na tę opiekę składają się trzy rodzaje badań:
1) wstępne, dla osób przyjmowanych do pracy lub pracowników młodocianych przenoszonych na inne stanowiska pracy i innych pracowników przenoszonych na stanowiska pracy, na których występują czynniki szkodliwe dla zdrowia lub warunki uciążliwe;
2) okresowe, w terminie wyznaczonym przez lekarza medycyny pracy, oraz
3) kontrolne, w przypadku niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni, spowodowanej chorobą. Zgodnie art. 229 § 4 KP pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku w warunkach pracy opisanych w skierowaniu na badania lekarskie.
Aktem prawnym regulującym zagadnienie pracowniczych badań profilaktycznych jest rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy.
Skierowanie na badania wydane przez pracodawcę
Jednym z najważniejszych obowiązków pracodawcy związanych z badaniami profilaktycznymi jest wydanie skierowania, którego wzór określa załącznik nr 3a do rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy (dalej: BadLekR), a które zgodnie z § 4 ust. 2 BadLekR, powinno zawierać następujące informacje:
1) określenie rodzaju badania profilaktycznego, jakie ma być wykonane,
2) określenie stanowiska pracy, na jakim osoba ta ma być zatrudniona (w przypadku osób przyjmowanych do pracy lub pracowników przenoszonych na inne stanowiska pracy),
3) określenie stanowiska pracy, na jakim pracownik jest zatrudniony (w przypadku badań okresowych lub kontrolnych),
4) opis warunków pracy uwzględniający informacje o występowaniu na stanowisku lub stanowiskach pracy, o których mowa w pkt. 2 i 3, czynników niebezpiecznych, szkodliwych dla zdrowia lub czynników uciążliwych i innych wynikających ze sposobu wykonywania pracy, z podaniem wielkości narażenia oraz aktualnych wyników badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia, wykonanych na tych stanowiskach.
Określenie przez lekarza medycyny pracy zakresu i częstotliwości badań profilaktycznych
W oparciu o powyższe informacje lekarz medycyny pracy określa zakres i częstotliwość badania profilaktycznego, wykorzystując do tego celu „Wskazówki metodyczne w sprawie przeprowadzania badań profilaktycznych pracowników”, stanowiące załącznik nr 1 do BadLekR, a także inne, szczegółowe akty prawne (np. rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców). Dlatego tak istotne jest szczegółowe scharakteryzowanie stanowiska pracy w skierowaniu na badania profilaktyczne (np. zawarcie w nim informacji o wykorzystywaniu przez pracownika pojazdu prywatnego do celów służbowych).
W opisanych przypadkach, w których pracodawca zamierza powierzać pracownikowi (nawet incydentalnie) pojazd służbowy, powinien niezwłocznie skierować go na badania profilaktyczne, a w skierowaniu zawrzeć informację o powyższym fakcie. Dopiero wydane przez lekarza medycyny pracy orzeczenie lekarskie o braku przeciwskazań do pracy na zajmowanym stanowisku w warunkach pracy opisanych w skierowaniu na badania lekarskie, będzie stanowiło podstawę do umożliwienia pracownikowi korzystania z pojazdu prywatnego do celów służbowych.
Warto również przypomnieć, że w grudniu 2020 r. weszła w życie nowelizacja omawianego rozporządzenia, której celem była optymalizacja dostępności do badań profilaktycznych i racjonalizacji ich przeprowadzania. Polega ona w szczególności na rezygnacji w możliwych przypadkach z obligatoryjnych konsultacji specjalistycznych. Autorzy przepisu uznali bowiem, że lekarze medycyny pracy są przygotowani do samodzielnej oceny podstawowych parametrów objętych badaniami lekarzy specjalistów, co wynika ze zmienionego kilka lat temu programu specjalizacji w zakresie medycyny pracy. Natomiast pozostawiono możliwość kierowania przez lekarza medycyny pracy na specjalistyczne badania konsultacyjne, w zależności od wskazań wynikających z warunków pracy lub stanowiska pracy, wskazując w szczególności na badania lekarskie w zakresie: otolaryngologiczne, neurologiczne, okulistyczne, dermatologiczne, alergologiczne lub psychologiczne.
Mając na uwadze powyższe, zawsze tylko lekarz medycyny pracy decyduje o zakresie badania profilaktycznego danego pacjenta, a pracodawca nie może wpływać na ten zakres.
Sporządzając skierowanie na badania profilaktyczne, pracodawca powinien uwzględnić wszystkie czynniki szkodliwe występujące w środowisku pracy na danym stanowisku, w tym również informację o wykorzystywaniu do celów służbowych pojazdów określonej kategorii (np. „B”).
Jak już wcześniej wspomniano, zakres badań profilaktycznych ustala lekarz medycyny pracy na podstawie informacji zawartych w skierowaniu. Dla pracodawcy istotne jest jedynie orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do pracy na zajmowanym stanowisku.
Faktura za energię elektryczną bez NIP w kosztach jednoosobowej działalności gospodarczej
Rozważając zasadność ujęcia kup, należy każdorazowo dokonać analizy poprzez pryzmat art. 22 ust. 1 PDOFizU – w myśl którego to przepisu – kup są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23 PDOFizU.
JDG mająca siedzibę we własnym mieszkaniu może w kup ujmować część wydatków związanych z jego eksploatacją. Kluczowym jest tutaj kwestia zgłoszenia miejsca zamieszkania jako prowadzenia działalności na druku CEIDG-1.
W sytuacji, gdy do celów działalności wyznaczone zostało określone pomieszczenie, wówczas koszty ustala się na podstawie współczynnika stanowiącego udział powierzchni pomieszczenia w ogólnej powierzchni mieszkania, natomiast, jeżeli tak jak w opisanym przypadku – na działalność gospodarczą przeznaczone zostało całe mieszkanie – to kup będzie cała kwota wynikająca z faktury.
W tej szczególnej sytuacji nie ma znaczenia to, że na fakturze nie ma NIP nabywcy. Wydatki takie jak energia elektryczna w gospodarstwie domowym są, co do zasady, kosztem stricte prywatnym, natomiast oczywiście istnieje możliwość wykorzystywania mieszkania na potrzeby związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, w związku z czym ponoszone przez podatnika koszty związane ze zużyciem energii elektrycznej mogą stanowić kup.
Czy składki na ubezpieczenie NWW stanowią przychód pracownika i koszt pracodawcy?
Składka ubezpieczenia NNW zapłacona za pracownika
Praktycznie każde świadczenie otrzymane przez pracownika od pracodawcy stanowi przychód podatkowy. Tak też jest ze składkami na ubezpieczenie NNW/na życie.
Skoro składki są przychodem domyślnie należy odprowadzać od nich PIT i ZUS. Składek można uniknąć, jeżeli ubezpieczenie byłoby formą pracowniczego programu emerytalnego lub gdyby została wprowadzona odpłatność za ubezpieczenie. Podstawy wymiaru składek nie stanowią bowiem korzyści materialnie wynikającej z układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania lub przepisów o wynagradzaniu, a polegającej na uprawnieniu do zakupu po cenach niższych niż detaliczne niektórych artykułów, przedmiotów lub usług oraz korzystaniu z bezpłatnych lub częściowo odpłatnych przejazdów środkami lokomocji.
Opłacone za pracownika składki w kosztach pracodawcy
Obie ustawy o podatkach dochodowych analogicznie definiują kup – są nim wszelkie koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w katalogu wyłączeń. Powoduje to, że aby uznać dany koszt za kup należy powiązać go z przychodami i wykazać brak wyłączenia.
W przypadku świadczeń na rzecz pracowników powiązanie z przychodami jest dość oczywiste – pracodawca zatrudniając pracowników ma na celu rozbudowę swojej firmy, a przechodząc na grunt podatkowy – pracownicy generują przychody pracodawcy. Powoduje to, że z reguły wystarczy wykazać brak wyłączenia, a dane świadczenie stanowić będzie kup.
Zarówno w PIT, jak i CIT nie zalicza się do kup składek opłaconych przez pracodawcę z tytułu zawartych lub odnowionych umów ubezpieczenia na rzecz pracowników, z wyjątkiem umów dotyczących ryzyka, o którym mowa w dziale I w grupach 1, 3 i 5 oraz w dziale II w grupach 1 i 2 załącznika do DziałUbezpReasU, jeżeli uprawnionym do otrzymania świadczenia nie jest pracodawca i umowa ubezpieczenia w okresie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym ją zawarto lub odnowiono, wyklucza:
a) wypłatę kwoty stanowiącej wartość odstąpienia od umowy,
b) możliwość zaciągania zobowiązań pod zastaw praw wynikających z umowy,
c) wypłatę z tytułu dożycia wieku oznaczonego w umowie.
Ubezpieczenie NNW/na życie mieści się w powyższym zakresie, a tym samym, jeżeli spełnione są powyższe warunki, pracodawca może zaliczyć polisę do kup.
Firmy będą mogły uzyskać branżowe certyfikaty zgodności przetwarzania danach osobowych z RODO
„Zatwierdzony dokument to ważny krok w kierunku regulacji mechanizmów certyfikacji w zakresie ochrony danych osobowych. W ramach certyfikacji oceniana jest zgodność operacji przetwarzania danach osobowych z kryteriami certyfikacji, zatwierdzonymi przez organ nadzorczy” – powiedział Jakub Groszkowski, Zastępca Prezesa UODO.
Dodatkowe wymogi akredytacji podmiotów certyfikujących zostały podpisane po uwzględnieniu pozytywnej opinii Europejskiej Rady Ochrony Danych. Dokument sporządzono w oparciu o Wytyczne 4/2018 w sprawie akredytacji podmiotów certyfikujących na podstawie art. 43 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (2016/679).
W Polsce certyfikacji będą dokonywały akredytowane podmioty certyfikujące posiadające akredytacje udzielane przez Polskiego Centrum Akredytacji (PCA). Akredytacja będzie odbywała się na podstawie normy ISO/IEC 17065/2012 oraz Dodatkowych wymogów akredytacji podmiotów certyfikujących zatwierdzonych właśnie przez Prezesa UODO.
„Mechanizmy certyfikacji, w tym kryteria certyfikacji, mogą być opracowane przez podmioty chcące uzyskać certyfikację zgodnie z wymaganiami charakterystycznymi dla poszczególnych branż. Musimy mieć świadomość, że zastosowanie uniwersalnych zasad ochrony danych osobowych nie zawsze jest wystarczające. Często potrzebne są wskazówki uwzględniające specyfikę danej branży. Takie szczegółowe kryteria sprawdzone przez podmiot certyfikujący pomogą skuteczniej chronić dane osobowe, a na tym nam wszystkim zależy” – powiedział Jakub Groszkowski, Zastępca Prezesa UODO.
Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych akredytacji podmiotów ubiegających się o uprawnienie do certyfikacji w zakresie ochrony danych osobowych, o której mowa w art. 43 RODO, udzielać będzie PCA. Zatwierdzenie i publikacja Dodatkowych wymogów akredytacji podmiotów certyfikujących nie oznacza jednak, że podmioty zainteresowane udzielaniem certyfikacji mogą już dziś występować do PCA z wnioskiem o akredytację, o której mowa w ogólnym rozporządzeniu o ochronie danych. Pierwszym krokiem musi być stworzenie przez rynek mechanizmów certyfikacji, w tym kryteriów certyfikacji, o których mowa w art. 42 ust. 5 RODO, gdyż akredytacja będzie dokonywana w ramach konkretnego mechanizmu certyfikacji.
Kryteria certyfikacji podlegają zatwierdzeniu przez właściwy organ nadzorczy lub Europejską Radę Ochrony Danych (w przypadku, gdy kryteria są zatwierdzane przez EROD, może to skutkować wspólną certyfikacją, europejskim znakiem jakości ochrony danych).
„Certyfikacja to niezmiernie ważny element regulacji ochrony danych osobowych. Podmioty, które otrzymają certyfikat dostają potwierdzenie, że procesy przetwarzania danych osobowych realizowane w ramach ich działalności są zgodne, od strony operacyjnej, z wymogami organu nadzorującego i certyfikowane w ramach konkretnej specyfiki ustalonej przez akredytowany podmiot w ramach certyfikatu branżowego. To swojego rodzaju znak jakości przyznawany dla procesu ochrony danych osobowych. Muszę tu jednak podkreślić, że podmioty posiadające ważny certyfikat nie będą mogły liczyć na ulgowe traktowanie przez UODO i w przypadku zgłoszenia naruszenia ochrony danych osobowych będą w stosunku do nich stosowane standardowe procedury kontroli.” – powiedziała Monika Krasińska, Dyrektor Departamentu Orzecznictwa i Legislacji UODO.
Więcej informacji na temat certyfikacji można znaleźć w zakładce Certyfikacja na stronie internetowej UODO: Certyfikacja – UODO
Pierwszy webinarium z serii „Certyfikacja w ochronie danych” odbędzie się we wtorek 12 grudnia br. o godzinie 10.00 za pośrednictwem strony internetowej UODO – link do transmisji:
https://uodo.clickmeeting.com/196628259/?r=AGZ2ZGZ3BQE8sSEvkMiRu3k8MI90MJWkoKu2DTuvpJVhqTWcYzA5sUj1AGRlAmZ5Zj____
Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc o udziale decyduje kolejność przyłączenia się do wydarzenia.
Kolejne spotkanie planowane jest na styczeń 2024 r.
Źródło: https://uodo.gov.pl/pl/138/2927
Czy awaria prądu w pracy zdalnej uzasadnia zwolnienie z powodu działania siły wyższej?
Uważam, że awaria prądu uniemożliwiająca pracownikowi świadczenie pracy zdalnej, nie kwalifikuje się do tego, aby udzielić pracownikowi zwolnienia od pracy z powodu siły wyższej. Może być natomiast potraktowane jako usprawiedliwiona nieobecność pracownika w pracy bez prawa do wynagrodzenia.
Stosownie do art. 1481 KP pracownikowi przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy, w wymiarze 2 dni albo 16 godzin, z powodu działania siły wyższej w pilnych sprawach rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem, jeżeli jest niezbędna natychmiastowa obecność pracownika. W okresie tego zwolnienia od pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia w wysokości połowy wynagrodzenia. O sposobie wykorzystania w danym roku kalendarzowym zwolnienia od pracy, o którym mowa powyżej, decyduje pracownik w pierwszym wniosku o udzielenie takiego zwolnienia złożonym w danym roku kalendarzowym.
Pracodawca jest obowiązany udzielić zwolnienia od pracy na wniosek zgłoszony przez pracownika najpóźniej w dniu korzystania z tego zwolnienia. Zwolnienie to udzielane w wymiarze godzinowym, dla pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy tego pracownika. Niepełną godzinę zwolnienia od pracy zaokrągla się w górę do pełnej godziny.
Analizowany przepis nie definiuje pojęcia siły wyższej, toteż należy w tym zakresie odwołać się do sposobów jej ujmowania w orzecznictwie oraz w nauce prawa. W wyroku z 13.5.2021 r. (V CSKP 83/21, Legalis) Sąd Najwyższy zdefiniował siłę wyższą jako zdarzenie zewnętrzne, nadzwyczajne i nieuchronne, w danym układzie stosunków niemożliwe do przewidzenia.
Aby skorzystać z powyższego uprawnienia, muszą być spełnione łącznie trzy przesłanki:
1) powodem zwolnienia jest działanie siły wyższej,
2) siła wyższa dotyczy pilnych spraw rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem,
3) niezbędna jest natychmiastowa obecność pracownika.
Uważam, że awaria prądu uniemożliwiająca pracownikowi świadczenie pracy zdalnej nie kwalifikuje się do tego, aby udzielić pracownikowi zwolnienia od pracy z powodu siły wyższej. Nie jest to bowiem sytuacja związana „z pilnymi sprawami rodzinnymi spowodowanymi chorobą bądź wypadkiem”. W analizowanym przypadku pracodawca może potraktować nieobecność pracownika w pracy, jako usprawiedliwioną, ale bez prawa do wynagrodzenia.
Stosowanie kas rejestrujących mających postać oprogramowania przy handlu internetowym
Z art. 111b ust. 1 VATU wynika, że ewidencja sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących w odniesieniu do niektórych grup podatników lub rodzajów czynności może być prowadzona przy użyciu kas rejestrujących mających postać oprogramowania, czyli za pomocą tzw. wirtualnych kas rejestrujących. Czynności te określa § 1 PodatOprogKasyR.
Z przepisów tych wynika, że kasy rejestrujące, mające postać oprogramowania, mogą być używane przez podatników w odniesieniu do 39 kategorii usług i dostaw towarów, jednak dokonywanie dostaw towarów w ramach handlu internetowego do czynności tych nie należy. Prowadzi to do wniosku, że w obecnym stanie prawnym podatnicy dokonujący dostaw towarów w ramach handlu internetowego nie mogą używać kas rejestrujących mających postać oprogramowania.
W § 19a KasyR wskazano, że „podatnicy, prowadząc ewidencję przy użyciu kas on-line, mogą wystawiać i wydawać nabywcy, za jego zgodą i w sposób z nim uzgodniony, paragon fiskalny lub fakturę w postaci elektronicznej. Jeżeli rozpoczęta sprzedaż nie zostanie dokonana, podatnik może wystawić paragon fiskalny anulowany lub fakturę anulowaną w postaci elektronicznej”.
Przepis ten wiąże możliwość wystawiania e-paragonów z posiadaniem kasy online. Jeśli podatnik posiada kasę online, to należy włączyć funkcję e-paragonów.
Z kolei art. 111 ust. 3a pkt 1 VATU wskazuje, że „podatnicy prowadzący ewidencję sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących są obowiązani wystawić i wydać nabywcy paragon fiskalny lub fakturę z każdej sprzedaży:
– w postaci papierowej lub za zgodą nabywcy, w postaci elektronicznej, przesyłając ten dokument w sposób z nim uzgodniony, w tym przy użyciu systemu teleinformatycznego Szefa Krajowej Administracji Skarbowej pośredniczącego przy wydawaniu paragonów fiskalnych w postaci elektronicznej nabywcy, bez konieczności podawania jego danych osobowych”. Przepis ten nie wyklucza zastosowania proponowanego rozwiązania.
Limit 30-krotnosci przekroczy 234 tys. zł w 2024 roku
Zgodnie z art. 19 ust. 10 SysUbSpołU zwiększeniu ulega kwota ograniczania rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe i wyniesie w 2024 r. 234 720 zł, powyższe wynika ze wzrostu przeciętnego wynagrodzenia do kwoty 7 824 zł, to oznacza, że wzrośnie on o ponad 25 000 zł w stosunku do 2023 r., kiedy wynosił 208 050 zł.
Konsekwencje wzrostu limitu 30-krotności dla pracodawcy
Zwiększenie limitu oznacza, że pracodawcy nie będą dokonywali potraceń składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe za każdego pracownika, który przekroczy limit 234 720 zł – dotyczy to zarówno obowiązkowych, jak i dobrowolnych składek. Obowiązkiem pracodawcy jest opłacanie pozostałych składek na ubezpieczenia społeczne. Zwolnienie w tej kwocie obowiązuje w całym 2024 r. Fakt nieopłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe nie zwalnia pracodawcy z obowiązku opłacenia:
- ubezpieczeń społecznych (wypadkowe i chorobowe),
- ubezpieczenia zdrowotnego.
Obowiązkiem pracodawcy będzie również finansowanie wpłat do PPK za osoby, które przekroczyły limit 30-krotności. Wynika to z nowelizacji ustawy o PPK, która weszła w życie już w 2019 r. To ważna wiadomość dla pracodawców, którzy przygotowując budżet na 2024 r., muszą pamiętać, że PPK będzie finansowane bez względu na limit 30-krotności. Ustawodawca uznał bowiem, że finansowanie PPK jako dodatkowego źródła budowania kapitału, nie powinno być limitowane w ten sposób. To szczególnie istotne biorąc pod uwagę, że poziom partycypacji w ostatnich miesiącach się zwiększył co było konsekwencją pierwszego ponownego automatycznego zapisu do PPK z początku 2023 r.
Limit 30-krotności a przeciętne wynagrodzenie
W ostatnich latach limit 30-krotności w związku ze wzrostem przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia stale rośnie. Po raz pierwszy przekroczył 200 tys. zł w 2023 r. Warto przypomnieć, że jeszcze kilka lat temu (np. w latach 2018–2019) pojawiały się plany zniesienia limitu 30-krotności lub jego zwiększenia, np. do limitu 35-krotności lub 40-krotności. Obecnie nie są prowadzone prace mające na celu wprowadzenia tego rodzaju zmian, co oznacza, że pracodawcy nie będą musieli ponosić wyższych kosztów obejmujących finansowanie składki emerytalnej powyżej wskazanej kwoty.
Sposób zatrudnienia prezesa spółki z o.o.
Prezes, który jest równocześnie wspólnikiem spółki może korzystać z jej zysków na kilka różnych sposobów, w tym także w ramach umowy o pracę (z ograniczeniami).
1. Umowa o pracę
Pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę, a pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników.
Biorąc pod uwagę, że spółka z o.o. jest podmiotem odrębnym od swoich wspólników i posiada osobowość prawną, możliwe jest zatrudnienie wspólnika w spółce. Pojawia się tu jednak dodatkowych problem. Pracownik jest bowiem obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.
Z przepisu powyższego wynika, że jednym z elementów stosunku pracy jest podporządkowanie pracownika pracodawcy i obowiązek wykonywania przez niego poleceń przełożonych. O ile w przypadku „zwykłych” pracowników element ten jest domyślnie spełniony, to w przypadku zarządu podporządkowanie jest pod znakiem zapytania. Zgodnie bowiem z zasadami wyrażonymi KSH zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezentuje spółkę. Mówiąc obrazowo – zarząd jest od wydawania poleceń, a nie od ich przyjmowania.
Z drugiej strony spółka z o.o. pod względem prawnym zachowuje się tak, jak osoba fizyczna (ma osobowość prawną). Tym samym należy uznać, że mimo swojej samodzielności, członkowie zarządu podlegają spółce. Oczywiście podległość ta ma charakter bardziej prawny niż faktyczny, ale zatrudnienie członków zarządu w ramach stosunku pracy jest prawnie akceptowalne. Od zasady tej istnieje jednak jeden istotny wyjątek – podważane jest zazwyczaj zatrudnienie w ramach stosunku pracy jedynego wspólnika w spółce (w szczególności na stanowisku członka zarządu). Do wątpliwości związanych z podporządkowaniem dochodzi to, że w gruncie rzeczy jest to czynność prawna z samym sobą. Nie wynika to jednak z obowiązujących przepisów.
Na dodatek ZUS zaczął uznawać za jednoosobowe spółki, w których jeden ze wspólników nie ma 100% udziałów, ale ma prawie wszystkie udziały (np. 99%). Jest to jednak działanie bezprawne, gdyż od strony KSH, nawet jeden udział posiadany przez inną osobę oznacza, że mamy do czynienia ze spółką inną niż jednoosobowa. Żaden przepis nie określa bowiem dopuszczalnych proporcji udziałów.
Jeżeli zostanie zawarta umowa o pracę, PIT i ZUS powinny być naliczane na zwykłych pracowniczych zasadach.
2. Kontrakt menedżerski
Mniej wątpliwości budzi zawarcie umowy o zarządzanie (kontraktu menedżerskiego). W takim przypadku element podporządkowania nie jest konieczny. Dodatkowo – w przypadku umowy między spółką jednoosobową i jej jedynym wspólnikiem wciąż ryzykujemy, że zostanie ona uznana za nieważną z uwagi na czynność z samym sobą, ale ryzyko podważenia jest znacznie mniejsze. W takim przypadku PIT i ZUS nalicza się na zasadach właściwych dla umów zlecenia, z tym, że koszty uzyskania wynoszą w tym przypadku 250 zł.
3. Powołanie – świadczenie usług zarządczych
Kolejną alternatywą jest powołanie. W takim przypadku nie zawiera się ze wspólnikiem umowy, a możliwość świadczenia usług zarządczych wynika wprost z umowy spółki (tak jest zazwyczaj w przypadku pierwszego zarządu) lub uchwały zgromadzenia wspólników lub rady nadzorczej. W takim przypadku od wynagrodzenia odprowadza się jedynie podatek dochodowy i składki zdrowotne.
Skoro spółka jest odrębnym podmiotem od swoich wspólników – dopuszczalne jest dokonywanie sprzedaży (świadczenie usług lub dostawa towarów) na rzecz spółki. Trzeba jednak pamiętać, że są to podmioty powiązane, a tym samym konieczne jest trzymanie się cen rynkowych, a w przypadku większych obrotów prowadzenie dodatkowej ewidencji. Istnieje też zwiększone ryzyko kontroli, której skutkiem może być oszacowanie dochodów.
Na mocy art. 176 KSH, jeżeli wspólnik ma być zobowiązany do powtarzających się świadczeń niepieniężnych, w umowie spółki należy oznaczyć rodzaj i zakres takich świadczeń. Wynagrodzenie wspólnika za takie świadczenia na rzecz spółki jest wypłacane przez spółkę także w przypadku, gdy sprawozdanie finansowe nie wykazuje zysku. Wynagrodzenie to nie może przewyższać cen lub stawek przyjętych w obrocie. W takim przypadku zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału, bądź obciążenie udziału, może nastąpić jedynie za zgodą spółki, chyba że umowa spółki stanowi inaczej.
Przepisy nie ograniczają przy tym w żaden sposób rodzaju i zakresu świadczeń, ale oczywiście nie powinny to być czynności zarządcze – te powinny być bowiem świadczone przez zarząd i wynikają z przepisów KSH. Nie ma też regulacji wskazującej, jak szczegółowo należy je określić.
Istotne jest jednak to, że muszą one wynikać z umowy spółki. Należności za świadczenia powtarzające się nie stanowią tytułu ubezpieczeniowego, czyli nie odprowadzamy od nich ani składek społecznych, ani składki zdrowotnej. Na gruncie podatku dochodowego należności te stanowią przychód z innych źródeł, czyli spółka nie rozlicza podatku dochodowego od nich, ale musi je wykazać w PIT-11 celem samodzielnego rozliczenia podatku przez wspólnika.
Oczywiście wspólnik może też świadczyć usługi zarządcze bez wynagrodzenia – nawet jednak w tym przypadku nie będzie to czynność nieodpłatna, gdyż dobre zarządzanie będzie oznaczało wypracowanie przez spółkę zysku, a ten przełoży się na dywidendę.
