Projekt rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie sposobu przeprowadzania przetargów na rozporządzanie nieruchomościami stanowiącymi własność Skarbu Państwa
Projekt określa sposób:
- przeprowadzania przetargu ustnego nieograniczonego i przetargu pisemnego nieograniczonego na rozporządzanie nieruchomościami niebędącymi mieniem, o którym mowa w art. 261 ust. 1 ustawy z 20.7.2017 r. – Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 284 ze zm.), przez oddawanie w najem lub dzierżawę. Mieniem tym są grunty pokryte wodami stanowiące własność Skarbu Państwa, niezbędne do prowadzenia przedsięwzięć związanych z: energetyką wodną, transportem wodnym, wydobywaniem kamienia, żwiru, piasku oraz innych materiałów lub wycinaniem roślin z wody, infrastrukturą transportową lub przesyłową, infrastrukturą przemysłową, komunalną lub rolną, uprawianiem rekreacji, turystyki, sportów wodnych oraz amatorskiego połowu ryb, działalnością usługową, infrastrukturą telekomunikacyjną, korzystaniem z gruntów pokrytych wodami w inny sposób.
- określania wysokości wadium oraz terminy i formy jego wnoszenia i zwrotu
- powoływania i działania komisji przetargowej,
- sporządzania oraz treść protokołu z przeprowadzonego przetargu,
- postępowania w przypadku zaskarżenia przetargu;
W przetargu mogą uczestniczyć osoby fizyczne, osoby prawne i jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, które wniosą wadium w wysokości i terminie określonych w ogłoszeniu o przetargu. Ponadto rozporządzenie określa wysokość wadium, warunki jego zwrotu, zasady podawania do publicznej wiadomości treści ogłoszenia o przetargu, skład komisji przetargowej, czynności podejmowane przez komisję przetargową,
Rozporządzenie zakłada dwie formy przeprowadzania przetargu, tj. przetarg ustny nieograniczony i przetarg pisemny nieograniczony. Zaskarżenie przetargu będzie rozpatrywane przez ministra właściwego do spraw gospodarki wodnej.
W upadającej spółce podwyżki dla zarządu da się podważyć
Pewna spółka zalega mi już od wielu miesięcy z płatnościami za dostarczony towar. Niedawno złożyła wniosek o upadłość. Tymczasem z moich informacji wynika, że na dwa miesiące przed złożeniem wniosku o upadłość zarząd znacząco podniósł sobie wynagrodzenie. Czy takie działanie jest dopuszczalne?
Takie działanie może być zakwestionowane przez wierzycieli. Zgodnie z art. 129 prawa upadłościowego (dalej: p.u.), jeżeli wynagrodzenie za pracę reprezentanta upadłego lub pracownika upadłego wykonującego zadania w zakresie zarządu przedsiębiorstwem (lub wynagrodzenie osoby świadczącej usługi związane z zarządem lub nadzorem owym przedsiębiorstwem) określone w umowie o pracę, umowie o świadczenie usług lub uchwale organu upadłego zawartej lub podjętej przed dniem ogłoszenia upadłości jest rażąco wyższe od przeciętnego wynagrodzenia za tego rodzaju pracę lub usługi i nie jest uzasadnione nakładem pracy, to sędzia-komisarz może uznać tę część wynagrodzenia za bezskuteczną. – Decyzja sędziego może objąć nawet wynagrodzenie już wypłacone, do sześciu miesięcy wstecz od złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości – podkreśla Zbigniew Drabik, radca prawny w kancelarii Olesiński & Wspólnicy.
Mechanizm ten jest jednym z elementów przeciwdziałania wyprowadzaniu majątku ze spółki zagrożonej upadłością. Podstawę do zaskarżania czynności upadłego bądź uznania ich za bezskuteczne stanowią m.in. art. 127‒135 p.u. Zdaniem mec. Zbigniewa Drabika wkrótce wielu wierzycieli będzie musiało się im dokładnie przyjrzeć. To dzięki nim będzie istniała podstawa do zakwestionowania w postępowaniach upadłościowych takich czynności dokonanych przez dłużnika, jak pożyczki, ustanowione na majątku zabezpieczenia, zbycie składników jego majątku. Przyznane osobom zarządzającym spółkami wynagrodzenia będą oceniane przy uwzględnieniu wysokości stawek rynkowych oraz zakresu pełnionych obowiązków. – Podważenie wymienionych czynności prawnych skutkować może dochodzeniem przez syndyka zwrotu nienależnie rozdysponowanych kwot, a tym samym zwiększeniem szans na zaspokojenie wierzycieli z tych środków – tłumaczy mec. Zbigniew Drabik. Czynności służące wyprowadzaniu majątku powinien co do zasady dostrzec właśnie syndyk jako osoba, która dokonuje przeglądu umów zawartych przez spółkę. Na podstawie swoich ustaleń może skierować on wniosek do sędziego-komisarza o podważenie czynności prawnych. Nie ma jednak przeszkód, aby wierzyciele wystąpili z formalnym pismem do syndyka bądź sądu upadłościowego, jeżeli ich zdaniem syndyk przeoczył jakiś ważny szczegół. ©℗
Podstawa prawna
• art. 127‒135 ustawy z 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 498; ost.zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 2217)
Jakub Styczyński
Jednorazowa amortyzacja od środków trwałych produkujących towary związane z przeciwdziałaniem COVID-19
W ustawie z 31.3.2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 568; dalej: ZmKoronawirusU20) wprowadzono zmiany w podatkach dochodowych (art. 4 i art. 6 ZmKoronawirusU20). Na tej podstawie m.in. wprowadzono możliwość zaliczenia do kosztów podatkowych jednorazowego odpisu amortyzacyjnego od środka trwałego, nabytego w celu produkcji towarów związanych z przeciwdziałaniem COVID-19. Dotyczy to w szczególności takich towarów jak maseczki ochronne, respiratory, środki odkażające, medyczną odzież ochronną, ochraniacze na obuwie, rękawiczki, okulary, gogle, środki do dezynfekcji i higieny rąk – art. 52s ustawy z 26.7.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1387 ze zm.; dalej: PDOFizU) i art. 38k ustawy z 15.2.1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 865 ze zm.; dalej: PDOPrU).
Aby można dokonać odpisu amortyzacyjnego od powyższych środków trwałych, środek ten musi być nabyty i wprowadzony do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych w 2020 r.
Poza ww. warunkami nie ma żadnych dodatkowych wymogów aby skorzystać z tej jednorazowej amortyzacji. Mogą z niej podmioty prowadzące działalność gospodarczą będące zarówno podatnikami podatku dochodowego od osób fizycznych, jak i osób prawnych.
Jednorazowego odpisu amortyzacyjnego dokonuje się w miesiącu następującym po miesiącu, w którym ten środek wprowadzono do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych.
Ważne jest również to, że skorzystanie przez podatnika z możliwości ww. jednorazowego odpisu amortyzacyjnego, nie ma wpływu na limity jednorazowej amortyzacji określonej w dotychczasowych ogólnych przepisach PDOFizU i PDOPrU.
Co trzeci pracownik może lub musi pracować z domu. 82% jest z tego zadowolonych
Pracownicy w home office doceniają zwłaszcza poczucie bezpieczeństwa oraz oszczędność czasu, jaką daje praca z domu. Niezadowolonych jest tylko 13% pracowników zdalnych, którzy narzekają głównie na niższą produktywność i brak odpowiedniego sprzętu. Mimo to w przyszłości elastyczne podejście do obecności w biurze może stać się znacznie popularniejsze niż przed pandemią.
Badanie dla BIG InfoMonitor wskazuje, że co trzeci Polak z powodu koronawirusa pracuje z domu, z tego część łączy obowiązki zdalne z pracą w siedzibie firmy. Połowa Polaków nie może skorzystać z home office ze względu na charakter swojej pracy, a 15 % – dlatego że pracodawca nie daje im takiej możliwości.
82% pracujących zdalnie docenia taką możliwość. Mimo różnych niedogodności, związanych np. z koniecznością opieki nad dziećmi w ciągu dnia czy brakiem wydzielonego miejsca do pracy, uważają, że to rozwiązanie się sprawdza. Doceniają przede wszystkim to, że w sytuacji zagrożenia koronawirusem w domu mogą czuć się znacznie bezpieczniej niż w biurze. Odpowiedziało tak 73% pracowników. 42% podkreśla, że ma więcej czasu dla rodziny.
Z kolei na problemy z produktywnością podczas pracy zdalnej wskazało ponad 56% osób, które nie są zadowolone z tego, że pracują z domu. Kolejne istotne przyczyny to brak odpowiedniego sprzętu w domu (31%), problemy z koncentracją (22%) oraz brak wydzielonego miejsca do pracy (17%). 20% spośród niezadowolonych podkreśla, że pracując z domu, otrzymuje niższe wynagrodzenie. 12% narzeka, że rozpraszają ich dzieci.
Źródło:
www.biznes.newseria.pl
Technologie w walce z COVID-19
Od kilku lat w Polsce dynamicznie rozwijają się startupy, koncentrujące się na opracowywaniu tzw. wysokich technologii. Chociaż nie jest ich bardzo wiele, to – jak zauważa ARP – mają wielki potencjał do opracowywania innowacji. W obecnej sytuacji Agencja chce wspierać firmy, które przygotowują rozwiązania pomocne w walce ze skutkami pandemii.
Baza danych jest przeznaczona dla twórców innowacji, niezależnie od ich formy prawnej oraz potencjalnych inwestorów. Dlatego jej struktura ma być jak najbardziej użyteczna. Baza ma zawierać informacje o firmie lub osobie publikującej pomysł, dokładny opis produktu lub usługi oraz dane kontaktowe. W bazie będzie też miejsce na opis wymagań komercjalizacji, co ułatwi potencjalnym inwestorom i partnerom zrozumienie potrzeb i oczekiwań twórcy innowacji.
Serwis znajduje się na stronie www.ptt.arp.pl. Dodanie innowacji „antyCOVIDowej” jest możliwe po zalogowaniu i wybraniu z menu pozycji „BAZA ZASOBÓW”, a potem „TECHNOLOGIE WSPIERAJĄCE WALKĘ Z COVID-19”.
Obecnie na PTT zarejestrowanych jest ponad 2100 różnego rodzaju technologii.
Szczegółowy zakres wykazu adresowego w związku ze spisem powszechnym
W Dz.U. z 2020 r. pod poz. 737 opublikowano rozporządzenie Rady ministrów z 15.4.2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu danych na potrzeby wykazu adresowo-mieszkaniowego, przewidzianych do weryfikacji, aktualizacji i uzupełnienia przez gminy w związku z narodowym spisem powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r.
Szczegółowy zakres danych na potrzeby wykazu adresowo-mieszkaniowego, przewidzianych do weryfikacji, aktualizacji i uzupełnienia przez gminy w związku z narodowym spisem powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r., określa załącznik do rozporządzenia, z którego wynika, że w wykazie adresowo-mieszkaniowym weryfikacji, aktualizacji i uzupełnieniu przez gminy podlegają informacje dotyczące:
1) budynków:
- nazwa miejscowości,
- nazwa ulicy,
- numer porządkowy albo numery porządkowe budynku,
- dodatkowa numeracja budynków położonych na tej samej nieruchomości i oznaczonych tym samym numerem porządkowym, niewystępująca w ewidencji miejscowości, ulic i adresów, o której mowa w art. 47a ust. 1 pkt 1 ustawy z 17.5.1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 276 ze zm.),
- rodzaj budynku: mieszkalny, niemieszkalny (budynek niemieszkalny to obiekt budowlany przeznaczony na potrzeby niemieszkalne, który nie jest klasyfikowany jako budynek mieszkalny; na potrzeby spisu w 2021 r. są zbierane dane o tych budynkach niemieszkalnych, w których znajduje się przynajmniej jedno mieszkanie), obiekt zbiorowego zakwaterowania,
- opis budynku niemieszkalnego (bliższe określenie budynku, np. szkoła, biuro, magazyn),
- opis adresu – opis adresu jest to dodatkowa informacja ułatwiająca identyfikację budynku w terenie. Informacja ta jest opcjonalna i dotyczy tylko budynków, których odnalezienie w terenie jest utrudnione ze względu na niezgodność ich adresów z położeniem (np. w przypadku włączenia budynków do sąsiedniej miejscowości lub użycia w adresie budynku nieurzędowej nazwy miejscowości) oraz w innych przypadkach budzących wątpliwości co do lokalizacji budynków,
- położenie budynku w państwowym systemie odniesień przestrzennych (położenie budynku w państwowym systemie odniesień przestrzennych jest określone przez parę współrzędnych X i Y);
2) mieszkań: - typ obejmujący:
– mieszkanie,
– część mieszkania wchodzącego w skład mieszkaniowego zasobu gminy, zajmowaną na podstawie umowy najmu,
– mieszkanie położone w obiekcie zamkniętym (za mieszkanie położone w obiekcie zamkniętym uważa się mieszkanie w budynku będącym w dyspozycji lub trwałym zarządzie Ministra Obrony Narodowej, Ministra Sprawiedliwości, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji lub podległych im jednostek organizacyjnych),
– zamieszkane pomieszczenie niebędące mieszkaniem,
- numer mieszkania,
- przyczyna niezamieszkania mieszkania wchodzącego w skład mieszkaniowego zasobu gminy;
3) obiektów zbiorowego zakwaterowania: - nazwa obiektu,
- liczba budynków zajmowanych przez obiekt.
Tarcza antykryzysowa 2.0. a postępowanie administracyjne
Formalnie, punktem wyjścia KoronawirusU, czyli ustawa z 2.3.2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374). To właśnie tę ustawę nowelizowała zarówno tarcza antykryzysowa 1.0., jak i tarcza 2.0.
Generalna zasada tarczy antykryzysowej 1.0. i 2.0. – „zamrożenie” terminów
Generalną zasadą, przyjętą w tarczy antykryzysowej 1.0, było wstrzymanie rozpoczęciu biegu oraz zawieszenia już biegnących terminów prawa materialnego (art. 15zzr ust. 1 KoronawirusU, wprowadzonej na mocy tarczy antykryzysowej 1.0.), jak również terminów procesowych (art. 15zzs ust. 1 KoronawirusU).
Zgodnie z art. 15zzr ust. 1 KoronawirusU (w brzmieniu wprowadzonym nowelizacją), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów:
- od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed sądem lub organem,
- do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki,
- przedawnienia,
- których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie,
- zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony,
- do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju
– nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres.
Od tej ogólnej regulacji przewidziano wyjątki, dotyczące m.in. spraw pilnych, wezwaniu przez sąd lub właściwy organ do dokonania czynności.
Regulacji tych nie zmieniła tarcza antykryzysowa 2.0. Wprowadzono natomiast wyjątki od wstrzymania rozpoczęcia i zawieszenia już biegnących terminów w toczących się postępowaniach.
Wyjątki od wstrzymywania rozpoczęcia i zawieszenia biegu terminów w postępowaniach
Zgodnie z art. 15zzs ust. 1 KoronawirusU, w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w:
- postępowaniach sądowych, w tym sądowoadministracyjnych,
- postępowaniach egzekucyjnych,
- postępowaniach karnych,
- postępowaniach karnych skarbowych,
- postępowaniach w sprawach o wykroczenia,
- postępowaniach administracyjnych,
- postępowaniach i kontrolach prowadzonych na podstawie OrdPU,
- kontrolach celno-skarbowych,
- postępowaniach w sprawach, o których mowa w art. 15f ust. 9 GryHazardU,
- innych postępowaniach prowadzonych na podstawie ustaw
– nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres
Podobnie jak w przypadku terminów materialnych, i w przypadku wstrzymania rozpoczęcia i zawieszenia biegu terminów procesowych przewidziano wyjątki dotyczące spraw pilnych, wezwania do dokonania czynności przez sąd lub organ, czy w końcu wyłączenia w przypadku postępowań dotyczących przeciwdziałania COVID-19.
Tarcza 2.0. wprowadziła kolejne wyłączenia. Mianowicie, stosownie do wprowadzonego w kwietniu art. 15zzs ust. 2a KoronawirusU, wstrzymanie rozpoczęcia i zawieszenie biegu terminów nie dotyczy terminów:
1) opiniowania i uzgadniania projektu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, projektu planu miejscowego oraz projektu uchwały ustalającej zasady i warunki sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, ich gabaryty, standardy jakościowe oraz rodzaje materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane, przez organy, o których mowa odpowiednio w art. 11 pkt 5, art. 17 pkt 6, art. 37b ust. 2 pkt 3–7 PlanZagospU;
2) opiniowania projektu gminnego programu rewitalizacji przez organy, o których mowa w art. 17 ust. 2 pkt 4 RewitalizacjaU;
3) o których mowa w art. 11 pkt 1, art. 17 pkt 1 PalanZagospU;
4) wydania decyzji, o których mowa w art. 59 ust. 1–2a PlanZagospU;
5) o których mowa w art. 7 ust. 4, 5, 10–15 i 18 InwestMieszkU;
6) o których mowa w art. 6 ust. 4, art. 7 ust. 1, art. 17 ust. 4, art. 18 ust. 1, art. 19 ust. 3 i 3a, art. 19a ust. 3 i 6, art. 25a ust. 3, art. 27 ust. 2 i art. 34 ust. 4 Gaz ZiemŚwinU;
7) o których mowa w art. 4 ust. 4 i 7, art. 5 ust. 1, art. 20 ust. 1, art. 21 ust. 3 i 4, art. 22 ust. 4 i 7, art. 29 ust. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 2 i art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 22 lutego 2019 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 630 oraz z 2020 r. poz. 284 i 471);
8) o których mowa w art. 4 ust. 3, art. 6 ust. 1, art. 14 ust. 3, art. 15 ust. 3 i art. 25 ust. 4 InwestSieciPrzesyłU.
Ponadto, wprowadzono regulacje art. 15zzs ust. 3a, zgodnie z którą omawiane wstrzymanie rozpoczęcia i zawieszenie biegu terminów procesowych nie dotyczy kontroli i inspekcji oraz postępowań administracyjnych, prowadzonych na podstawie przepisów PrFarm i NarkU, jeżeli nieprowadzenie czynności kontrolnych lub inspekcyjnych oraz niewydanie decyzji mogłoby spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzi lub zwierząt albo poważną szkodę dla interesu społecznego.
W końcu, dodano art. 15zzs ust. 12, zgodnie z którym wstrzymanie rozpoczęcia oraz zawieszenia biegnących terminów nie stosuje się do postepowań administracyjnych i sądowych, w tym sądowoadministracyjnych, dotyczących infrastruktury telekomunikacyjnej w rozumieniu art. 2 pkt 8 PrTelekom.
Wskazane kazuistyczne wyłączenia są związane z dostrzeżeniem konsekwencji, do których może doprowadzić zawieszenie wszystkich terminów – mianowicie wiele z toczących postepowań nie mogłoby się zakończyć, choć sfinalizowanie procedur mogłoby być podyktowane interesem publicznym.
Szersze kompetencje do „odmrażania” postępowań poprzez wzywanie przez sąd lub organ do dokonania czynności
Następnie, wprowadzona została regulacja bardziej ogólna, poluzowująca ogólne „zamrożenie” toczących się procedur. Zmianie uległ bowiem art. 15zzs ust. 4 KoronawirusU. Do tej pory stanowił on o tym, że w okresie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, strona, uczestnik postępowania, kontrolowany i ich kontrahent oraz organ, do którego zwrócono się o zajęcie stanowiska w trybie art. 106 KPA, są obowiązani, na żądanie organu, sądu lub podmiotu, prowadzących odpowiednio postępowanie lub kontrolę, w wyznaczonym przez nich terminie, do dokonania czynności określonej w tym żądaniu, jeżeli:
- wymaga tego interes publiczny lub ważny interes strony albo kontrolowanego – w przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 4 i 7– 9 (chodzi o postępowania karne skarbowe, postępowania i kontrole prowadzone na podstawie OrdPU, kontrole celno-skarbowe oraz postępowania w sprawach, o których mowa w art. 15f ust. 9 GryHazardU),
- niepodjęcie czynności mogłoby spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzi lub zwierząt, poważną szkodę dla interesu społecznego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną – w przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 1–3, 5, 6 i 10 (chodzi o postępowania sądowe, w tym sądowoadministracyjne, postępowania egzekucyjne, postępowania karne, postępowania w sprawach o wykroczenia, postępowania administracyjne oraz inne postępowania prowadzonych na podstawie ustaw).
Widać zatem, że możliwość „odmrożenia” postępowań wiązała się z zaistnieniem przesłanki interesu publicznego, ważnego interesu strony lub kontrolowanego, lub też niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzi lub zwierząt, czy w końcu szkody dla interesu społecznego lub niepowetowanej szkody materialnej. Pojęcia te, z uwagi na ich niedookreśloność, siłą rzeczy musiały prowadzić do wątpliwości interpretacyjnych co do ich spełnienia w konkretnym przypadku. W konsekwencji, strony mogłyby podnosić nieprawidłowe wezwanie do dokonania określonych czynności, podczas gdy nie zostały spełnione przesłanki z art. 15zzs ust. 4 KoronawirusU.
Tarcza 2.0. dokonała zmiany przepisu art. 15zzs ust. 4 KoronawirusU. Po zmianach stanowi on o tym, że w okresie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii „organ, sąd lub podmiot, prowadzący odpowiednio postępowanie lub kontrolę, może wyznaczyć stronie termin do dokonania czynności lub zarządzić bieg terminu określonego ustawą z możliwością określenia go na czas dłuższy, niż przewidziany ustawą, jeżeli wymaga tego interes publiczny lub ważny interes strony albo kontrolowanego. Strona, uczestnik postępowania, kontrolowany i ich kontrahent oraz organ, do którego zwrócono się o zajęcie stanowiska w trybie art. KPA, są obowiązani do dokonania czynności w wyznaczonym terminie, a w przypadku zarządzenia biegu terminu następują skutki, które ustawa wiąże z upływem terminu”.
Z jednej strony, usunięto przesłanki ograniczające możliwość wezwania do dokonania czynności. Z drugiej strony, wprowadzono regulację pozwalającą na wydłużenie terminów ustawowych w sytuacji, gdy organ lub sąd, prowadzący postępowanie, zdecydują skorzystać się na zobowiązanie strony lub innych uczestników do dokonania czynności. Zmiana ta pozwalała usunąć dwie skrajne sytuacje, z którymi mieliśmy do czynienia na kanwie regulacji wprowadzonych tarczą antykryzysową 1.0. Mianowicie wówczas albo „zamrażało” się postępowania, albo wzywało do dokonania czynności w terminach ustawowych, np. 7 lub 14 dniowych. Obecnie terminy te organ lub sąd prowadzący postępowanie mogą wydłużyć, co łagodzić może skutki i trudności, związane z prowadzeniem postępowań w czasie pandemii.
W końcu, warto zwrócić uwagę na to, że znowelizowany art. 15zzs ust. 4 KoronawirusU umożliwia zarządzenie bieg terminu, określonego ustawą, podczas gdy na mocy regulacji wprowadzonych tarczą antykryzysową 1.0. takiej możliwości ustawa explicite nie przewidywała. Było to związane z położeniem nacisku we wcześniejszej regulacji na nałożonych na stronę obowiązkach (do reagowania na żądanie podmiotu prowadzącego postępowanie), podczas gdy tarcza 2.0. reguluje tę kwestię od strony kompetencji organów.
Poluzowane „zamrożenia” rozpoczęcia i zawieszenia terminów w sprawach załatwianych milcząco
Na mocy tarczy antykryzysowej 1.0. wprowadzono art. 15 zzs ust. 8 KoronawirusU, zgodnie z którym bieg terminu:
- na milczące załatwienie sprawy,
- w innej sprawie, w której brak wyrażenia przez organ sprzeciwu, wydania decyzji, postanowienia albo innego rozstrzygnięcia uprawnia stronę lub uczestnika postępowania do podjęcia działania, dokonania czynności albo wpływa na zakres praw i obowiązków strony lub uczestnika postępowania,
- na wyrażenie przez organ stanowiska albo wydanie interpretacji indywidualnej, z wyjątkiem interpretacji indywidualnej, o której mowa w OrdPU,
– nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na okres, o którym mowa w ust. 1.
Wprowadzona wówczas regulacja miała pomóc urzędom w radzeniu sobie w sprawach, które – w razie braku podjęcia jakiejkolwiek czynności przez organ prowadzący postępowanie – uległyby zakończeniu ze skutkami, określonymi w stosownych przepisach.
Tarcza antykryzysowa 2.0. wprowadziła art. 15zzs ust. 8a do KoronawirusU, zgodnie z którym owo „zamrożenie” w przypadku spraw załatwianych milcząco nie dotyczy terminów na:
1) przedstawienie stanowiska lub warunków, o którym mowa w art. 25 ust. 2 PlanZagospU;
2) zajęcie stanowiska lub wyrażenie opinii, o których mowa w art. 37b ust. 4 i 5 PlanZagospU;
3) zajęcie lub wyrażenie stanowiska, o których mowa w art. 53 ust. 5 i 5c oraz art. 60 ust. 1a PlanZagospU;
4) przedstawienie opinii, o której mowa w art. 18 ust. 2 RewitalizacjaU.
5) przekazanie opinii lub przedstawienie stanowiska, o których mowa w art. 7 ust. 13 i 15 InwestMieszkU;
6) wydanie opinii, o których mowa w art. 6 ust. 3 GazZiemŚwinU, w art. 4 ust. 2 ustawy z 24.7.2015 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych oraz art. 4 ust. 3 ustawy z 22.2.2019 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym;
7) uzgodnienia, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 13 InwestSieciPrzesyłU oraz art. 4 ust. 5 i 6 ustawy z 22.2.2019 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w sektorze naftowym.
Należy też zwrócić uwagę na art. 15zzs ust. 12 koronawirusU, zgodnie z którym wskazanego art. 15zzs ust. 8 nie stosuje się także do postępowań administracyjnych i sądowych, w tym sądowoadministracyjnych, dotyczących infrastruktury telekomunikacyjnej w rozumieniu art. 2 pkt 8 PrTelekom.
Podobnie jak w przypadku wprowadzonego art. 15zzs ust. 2a KoronawirusU, wprowadzono wskazane powyżej nowe, kazuistyczne regulacje, które mają łagodzić rygor „zamrożenia” postępowań, które – w razie braku podjęcia aktywnego rozstrzygnięcia przez organ – mogłyby zostać zakończone milcząco dopiero po ustaniu stanu epidemii czy też stanu zagrożenia epidemicznego.
W konsekwencji, zmianie uległ też art. 15zzs ust. 9 KoronawirusU, który stanowił wyjątek od „zamrożenia” postępowań w ten sposób, że przyznał organowi lub innemu podmiotowi prowadzącemu postępowanie kompetencje do wydania – podczas stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii – decyzji uwzględniającej żądanie strony lub uczestnika postępowania, czy też wydanie zaświadczenia o braku podstaw do wniesienia sprzeciwu.
Zmieniona regulacja uwzględnia wyłączenie spod regulacji zawieszających postępowań prowadzonych na podstawie przepisów PrFarm i przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii, jeżeli nieprowadzenie czynności kontrolnych lub inspekcyjnych oraz niewydanie decyzji mogłoby spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzi lub zwierząt albo poważną szkodę dla interesu społecznego. Podczas stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii mogą zostać wydane decyzje w ramach wymienionego postępowania.
0111-KDIB3-1.4012.14.2020.5.KO – Interpretacja indywidualna z dnia 27-04-2020
W zakresie opodatkowania transakcji zbycia nieruchomości i możliwości zastosowania zwolnienia od podatku, prawa do odliczenia podatku naliczonego
Deklarację dotyczącą daniny solidarnościowej (DSF-1) trzeba złożyć do końca kwietnia 2020 r.
Daninę solidarnościową regulują przepisy art. 30h ustawy z 26.7.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1387 ze zm.; dalej: PDOFizU). Obowiązuje ona od 1.1.2019 r. i podlegają jej dochody uzyskane od tego dnia. Jeśli chodzi obowiązek podatkowy z tytułu daniny solidarnościowej podlegający wykonaniu do dnia 30 kwietnia 2020 r., to w sumie dochodów uwzględnia się dochody uzyskane od 1.1.2019 r. wykazywane w PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT-CFC oraz PIT-40A, których termin złożenia upływa w okresie od 1.1.2019 r. do 30.4.2020 r. Dochody z rocznego obliczenia podatku PIT-40A uwzględnia się, jeżeli podatek wynikający z tego rozliczenia jest podatkiem należnym, o którym mowa w art. 34 ust. 9 PDOFizU. Podstawę tę pomniejsza się m. in. o podatek zapłacony za granicą i składki na ubezpieczenia społeczne.
Stawka daniny solidarnościowej wynosi 4% od nadwyżki dochodów uzyskanych z ww. tytułów w 2019 r. ponad 1 000 000 zł.
Podatnicy powinni samodzielnie obliczyć wysokość daniny solidarnościowej, złożyć deklarację o wysokości daniny solidarnościowej na formularzu DSF-1 i wpłacić ją na rachunek właściwego urzędu skarbowego. Naczelnik urzędu skarbowego przekazuje wpłaconą kwotę na rachunek bankowy Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Danina solidarnościowa stanowi źródło przychodów tego funduszu.
Zwolnienie z ZUS: w PIT i CIT bez kosztu i przychodu, w księgach na odwrót
Ministerstwo Finansów poinformowało, że jeżeli firma korzysta teraz, przez trzy miesiące, ze zwolnienia ze składek ZUS, to kosztem uzyskania przychodu jest dla niej wynagrodzenie netto, czyli bez składek. Jednocześnie ze specustawy wynika, że przychód z tytułu tego zwolnienia nie podlega opodatkowaniu. A jak zaksięgować składki ZUS, których firma nie musi płacić? Czy wykazuje się w księgach jakikolwiek zobowiązanie, jakikolwiek koszt z tego tytułu?
Tak, w księgach jest na odwrót. Kosztem rachunkowym jest – tak jak do tej pory – całość wynagrodzenia, łącznie ze składkami ZUS w obu częściach: finansowanej przez płatnika (pracodawcę, zleceniodawcę) i przez ubezpieczonego (pracownika, zleceniobiorcę). Po ujęciu wynagrodzeń na koncie rozrachunkowym potrącamy składki, które są finansowane z wynagrodzeń pracowników (zleceniobiorców) i księgujemy część składki, która obciąża pracodawcę (zleceniodawcę). Natomiast zwolnienie ze składek ZUS księgujemy w pozostałe przychody operacyjne w korespondencji z kontem zobowiązań wobec ZUS.
Po co tyle działań? Czy nie prościej nie wykazywać po prostu zobowiązania wobec ZUS?
Musimy pokazać pełen obraz sytuacji finansowej firmy, czyli że koszty z tytułu składek ZUS co do zasady obciążają działalność gospodarczą, natomiast uzyskujemy ekstra przychód z tytułu zwolnienia wobec ZUS. Uważam, że tak właśnie należy to prezentować, by sprawozdania finansowe mogły być porównywalne i nie wprowadzały w błąd. Musimy wziąć pod uwagę, że być może za jakiś czas pojawi się w spółce inwestor, który będzie chciał ją kupić i będzie analizował jej sprawozdania finansowe z kilku lat. Jeżeli w kosztach wynagrodzeń nie wykażemy składek ZUS, to inwestor otrzyma nieprawidłowy, zaniżony obraz tych kosztów. Rozumiem, że łatwiej byłoby wykazać per saldo brak zobowiązania i brak przychodu, ale przepisy o rachunkowości wymagają, by ujmować zdarzenia gospodarcze takimi, jakie one są.
Nadal jednak nie rozumiem, po co wykazywać koszty z tytułu składek i przychody z tytułu zwolnienia, skoro w końcowej fazie księgowania wszystko się wyrówna.
Proszę zauważyć, że przepisy nadal wymagają od płatnika składek złożenia deklaracji rozliczeniowych, chyba że ktoś jest zwolniony z obowiązku ich składania. Deklaracja DRA jest więc dokumentem, który trzeba zaksięgować. Myślę zresztą, że taki sposób ujęcia kosztów i przychodów będzie łatwiejszy dla księgowych, bo na kontach niewiele się zmieni. Rozwiązanie, o którym mówię, będzie dużo prostsze niż kombinowanie, ile ująć z listy płac, żeby zaksięgować zwolnienie ze składek i jak przestawić systemy finansowe, żeby wdrożyć nowe schematy księgowania. To nie byłoby żadne uproszczenie.
A jednak spotkałam się z inną koncepcją. Jeden z biegłych rewidentów powiedział, że księgowania będą wyglądać teraz tak, jakby na trzy miesiące został zlikwidowany ZUS – nie ma ZUS, więc nie ma zobowiązania i kosztu.
Nie zgodzę się, bo jednak ZUS i zobowiązanie są. Jedyna nowość polega na tym, że płatnik zostaje zwolniony z obowiązku zapłaty składek. Proszę zauważyć, że zgodnie z przepisami specustawy składki te będą traktowane jako zapłacone. Różnica polega na tym, że finansuje je budżet państwa, a nie przedsiębiorca. Musi on jednak, jako płatnik, wykazać je w deklaracji DRA. Dlatego uważam, że zwolnienie z obowiązku zapłaty składek należy wykazać jako pozostały przychód operacyjny. To tak, jakby postawić sobie pytanie, po co rozliczać w czasie dotacje lub inne dofinansowanie do zakupu środka trwałego. Przecież moglibyśmy od razu zmniejszyć wartość początkową takiego składnika majątkowego i amortyzować go od tej mniejszej podstawy. A jednak odpis amortyzacyjny pokazujemy w całości i jednocześnie równomiernie wykazujemy przychody z tytułu dotacji.
Przyzna pan jednak, że to nieporównywalne ze zwolnieniem ze składek ZUS. Środek trwały służy nam przez lata i stąd to rozłożenie w czasie.
Może ktoś ma inne zdanie, ale ja nie jestem zwolennikiem uproszczeń w tym przypadku. Dziś zakładamy, że danej firmie przysługuje zwolnienie, ale pamiętajmy, że płatnik musi do 30 czerwca złożyć w tej sprawie wniosek do ZUS. Jeżeli zakład rozpatrzy go negatywnie (bo okaże się np., że przed epidemią firma nie regulowała składek na czas), to trzeba będzie opłacić składki za okres marzec–maj (wraz z odsetkami za zwłokę).
Zakładając, że firmie przysługuje zwolnienie ze składek ZUS, to w którym momencie księgujemy je w przychodach?
Z przepisów specustawy wynika, że ZUS poinformuje płatnika o zwolnieniu z obowiązku opłacania należności z tytułu składek. Uważam, że dopiero wtedy będziemy mieć dokument dający prawo do ujęcia tego zwolnienia w przychodach.
Czyli rozumiem, że kwota składek nie zejdzie z rachunku bankowego, tylko firma wykaże ją po stronie przychodów?
Tak.
A jak księgować dofinansowanie z urzędu pracy do kosztów wynagrodzeń pracowników?
Tak samo, całość wynagrodzenia księgujemy w koszty, natomiast część refundowaną w ramach dofinansowania wykazujemy w pozostałych przychodach operacyjnych. Mając dzięki temu środki na rachunku, wypłacamy z nich wynagrodzenie (jego część) pracownikowi.
Chciałabym spytać jeszcze o nieregulowane teraz, w czasach pandemii, należności. Czy należy tworzyć na nie odpisy aktualizujące i wykazać je jeszcze w sprawozdaniu za 2019 r.?
Nie, ponieważ nie wszystkie zdarzenia po dacie bilansu ujmujemy na dzień bilansowy (czyli na 31 grudnia 2019 r., zakładając, że rok obrotowy pokrywa się z kalendarzowym). Ujmujemy zdarzenia, które wynikają ze stanu, który zaistniał już przed dniem bilansowym. Natomiast zagrożenie koronawirusem i pandemia oraz spowodowane tym trudności w ściąganiu należności pojawiły się po 31 grudnia 2019 r. Nie uzasadnia to więc tworzenia w sprawozdaniu za 2019 r. odpisów aktualizujących te należności. Odpisy te należy utworzyć w księgach obecnego roku.
Jednak w sprawozdaniu za 2019 r. należy chyba o tym wspomnieć?
Jak najbardziej. Jeśli są to kluczowe, istotne informacje, to warto, a nawet należy je podać w części sprawozdania „Dodatkowe informacje i objaśnienia”. Chodzi o to, by odbiorca sprawozdania miał pełną wiedzę, co się wydarzyło po dniu bilansowym i pełny obraz sytuacji finansowej firmy.
O czym jeszcze w związku z koronawirusem należy poinformować w informacji dodatkowej?
Wszyscy walczą o utrzymanie miejsc pracy, ale zapewne wiele firm podjęło już decyzje o zwolnieniach grupowych. To oczywiście generuje koszty. Ponieważ zdarzenie ma miejsce po dniu bilansowym, to nie tworzymy rezerw z tego tytułu na 31 grudnia 2019 r., ale w „Dodatkowych informacjach i objaśnieniach” musimy poinformować o planowanych zwolnieniach – o terminie i spodziewanych kosztach.
Czy w sprawozdaniu za 2019 r. należy wykazać zagrożenie kontynuacji działalności firmy spowodowane pandemią?
Jeżeli takie zagrożenie zaistniało, to z całą pewnością należy je wykazać i opisać w „Dodatkowych informacjach i objaśnieniach”
Czy w ten sposób jednak firma nie pogorszy sobie i tak już trudnej sytuacji?
Mam świadomość, że wiele przedsiębiorstw staje dziś przed dylematem, w jaki sposób pokazać wpływ obecnej sytuacji epidemicznej na sprawozdanie finansowe za 2019 r., zwłaszcza gdy przedsiębiorcy ci starają się o kredyty, które mogłyby dać im szansę przetrwania. Co do zasady dane liczbowe w bilansie i rachunku zysków i strat ujmujemy bez uwzględnienia skutków COVID-19. Natomiast wszelkie istotne kwestie, wynikające z obecnej sytuacji, dające pełen obraz czytelnikowi sprawozdania, w tym także dotyczące zagrożenia kontynuacji działalności, należy uwzględnić w „Dodatkowych informacjach i objaśnieniach”. ©℗
Rozmawiała Katarzyna Jędrzejewska
Katarzyna Jędrzejewska
