95% firm z powodu pandemii zmieniło priorytety technologiczne

Pandemia SARS-CoV-2 wpływa na działy technologiczne na całym świecie w sposób dotychczas niewyobrażalny. Technologowie muszą zmierzyć się z największym kryzysem gospodarczym od pokoleń, w przeciwnym wypadku – ich firmy mogą przestać istnieć.

Z badania AppDynamics „The Agents of Transformation Report” wynika, że 81% technologów twierdzi, iż koronawirus wywołał największą presję technologiczną dla ich organizacji. Priorytety technologiczne zmieniły się w 95% firm, a 88% technologów twierdzi, że priorytetem stała się obsługa klienta cyfrowego. Jednocześnie zdaniem 66% badanych pandemia obnażyła słabości wdrożonej strategii cyfrowej. Jak jednak wskazuje raport, w większości przypadków wpłynęła ona na firmy motywująco. Ponad 70% technologów twierdzi, że projekty transformacji cyfrowej, których zatwierdzenie zwykle trwa dłużej niż rok, zostały zakończone w ciągu kilku tygodni. Tylko nieco mniej przyznaje, że udało się wdrożyć projekty transformacji cyfrowej w ciągu kilku tygodni, a nie lat – jak w okresie przed pandemią. W części organizacji zostały zaś wdrożone innowacje wcześniej uznawane za niepotrzebne.

Zdaniem ekspertów AppDynamics wpływ SARS-CoV-2 na biznes będzie długotrwały. Nie wszystko wróci do normy – sposób, w jaki korzystamy z usług i aplikacji cyfrowych, zmieni się na długo. Firmy docenią korzyści płynące z pracy zdalnej i uelastycznią podejście do pracownika. Poza pracą ludzie częściej będą komunikować się przez wideo, część wybierze np. wirtualne siłownie zamiast tych tradycyjnych..

Jednocześnie technolodzy przewidują, że po pandemii firmy położą większy nacisk na bezpieczeństwo aplikacji i odzyskiwanie danych po awarii. Większe będą też inwestycje w nowe rozwiązania. Duża rola spoczywa na technologach – blisko 80% z nich jest zdania, że pandemia oddzieli silne technicznie zespoły od słabszych.

Źródło:

www.newseria.pl

Do przedsiębiorców w poważnych tarapatach trafi 120 mln złotych

Nowe przepisy mają pomagać firmom, które mimo wcześniejszego wsparcia w dalszym ciągu są w poważnych kłopotach. Ustawa zakłada trzy mechanizmy pomocowe. Pierwszy to pożyczka na ratowanie, udzielana na maksymalnie sześć miesięcy – te pieniądze mają posłużyć na utrzymanie we wnioskowanym okresie podstawowej działalności operacyjnej przedsiębiorcy. Przedsiębiorca sam, we wniosku, będzie określał kwotę, jaka jego zdaniem jest niezbędna, żeby uratować jego firmę, a podmiot udzielający wsparcia będzie ją weryfikował. Pieniądze co do zasady nie mogą być wydane na nabywanie aktywów lub rozszerzenie działalności.

Jeżeli pierwsza pomoc okaże się niewystarczająca, przedsiębiorca będzie mógł wystąpić o dodatkową pożyczkę i przedłużyć spłatę do 18 miesięcy.

Trzeci mechanizm, przewidziany w ustawie to wsparcie restrukturyzacyjne na maksymalnie 18 miesięcy. Jeśli wcześniej przedsiębiorca dostał pieniądze na ratowanie, to okres udzielenia pomocy na restrukturyzację odpowiednio się skraca. Ta pożyczka ma pomóc w usunięciu przyczyn ponoszonych strat, dlatego żeby uzyskać pieniądze, trzeba przedstawić spójny, wykonalny i dalekosiężny plan restrukturyzacji (np. podniesienie wydajności, wycofanie się z działalności przynoszącej straty, podniesienie konkurencyjności, rozszerzenie działalności na nowe rejony).

Pomoc na restrukturyzację nie może być za duża – ma być ograniczona do minimum niezbędnego do przywrócenia przedsiębiorcy długoterminowej rentowności

Wnioski o uzyskanie wsparcia można składać do Agencji Rozwoju Przemysłu.

0111-KDIB1-2.4010.64.2020.4.AW – Interpretacja indywidualna z dnia 08-06-2020

Interpretacja indywidualna z dnia 08-06-2020

0115-KDIT3.4011.66.2020.3.AWO – Interpretacja indywidualna z dnia 08-06-2020

Interpretacja indywidualna z dnia 08-06-2020

0114-KDIP1-3.4012.131.2020.2.JF – Interpretacja indywidualna z dnia 08-06-2020

Interpretacja indywidualna z dnia 08-06-2020

Kraków i Katowice bez siedziby sądu

Właśnie zakończyły się konsultacje projektów rozporządzeń do ważnej zmiany kodeksu postępowania cywilnego. Na jej mocy od 1 lipca na terenie Polski mają zacząć działać cztery sądy okręgowe specjalizujące się w prawie własności intelektualnej. Ich rozmieszczenie budzi jednak zasadnicze wątpliwości.

W czym rzecz? Zmiany przewidują powołanie sądów własności intelektualnej działających jako sądy I instancji odpowiednio w Gdańsku, Poznaniu, Warszawie i Lublinie. I właśnie ta ostatnia lokalizacja budzi największe kontrowersje. Sąd ten ma bowiem rozstrzygać sprawy z obszaru właściwości okręgów w: Bielsku-Białej, Częstochowie, Gliwicach, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Krośnie, Nowym Sączu, Przemyślu, Rybniku, Rzeszowie, Tarnobrzegu, Tarnowie i Zamościu.

– W efekcie proponowanych zmian wszystkie sprawy własności intelektualnej z dotychczasowego obszaru właściwości sądów apelacyjnych w Katowicach i Krakowie będą od 1 lipca 2020 r. rozpatrywane przez sąd w Lublinie, podczas gdy odległość z Katowic do Lublina wynosi ok. 350 km, dystans z Bielska-Białej i Rybnika do Lublina to natomiast ok. 400 km – wskazuje adwokat Roman Kusz, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Katowicach.

I zaznacza, że powyższa lokalizacja skazuje na pięciogodzinną podróż do źle skomunikowanego Lublina nie tylko śląskich pełnomocników, ale i wszystkich uczestników procesu.

– W tej sytuacji trudne do wyobrażenia będzie prowadzenie spraw o niewielkiej wartości przedmiotu sporu, które najczęściej wymagają przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego, z uwzględnieniem słuchania świadków i stron. Powstaje przy tym uzasadniona obawa co do zasady zagwarantowania prawa do sądu i właściwej ochrony praw z zakresu własności intelektualnej – akcentuje dziekan Kusz, który w piśmie do resortu sprawiedliwości apeluje o zmianę lokalizacji.

W konstytucyjne tony uderza również samorząd radcowski, który zwraca uwagę, że decyzja o powołaniu tylko czterech specsądów nie wynika z ustawy (nowela wskazuje, że sprawy własności intelektualnej należą do właściwości sądów okręgowych, nie precyzując ich liczby ani lokalizacji).

– Kraków wydawał się oczywistą lokalizacją takiego sądu – zarówno dla spraw ze Śląska, jak i Lublina. To ośrodek akademicki specjalizujący się we własności intelektualnej. UJ wydaje zeszyty naukowe prawa własności intelektualnej, prowadzi w tym zakresie wyspecjalizowane studia I i II stopnia oraz studia podyplomowe. Nie mówiąc o tym, że wielu wybitnych akademików specjalizujących się w tej dziedzinie jest związanych z tą uczelnią – komentuje adwokat Zbigniew Krüger.

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Dorota Rzążewska prezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, wspólnik zarządzający w kancelarii JWP Rzecznicy Patentowi

Idea, która przyświecała powołaniu sądów własności intelektualnej, polegała na tym, by orzekali w nich sędziowie wyspecjalizowani w tej trudnej materii, przed którymi stawać mieli równie wyspecjalizowani pełnomocnicy. Tylko bowiem wtedy rozmowa o prawie, która toczy się na sali rozpraw, staje się merytoryczna. Dlatego też nie powinno się rezygnować z potencjału i kwalifikacji sędziów z obszaru Katowic oraz Krakowa – to ośrodki o dużym dorobku orzeczniczym oraz tradycjach akademickich. A do tego zmierza się, proponując, by sprawy z obszaru ich właściwości rozpoznawane były przez Sąd Okręgowy w Lublinie. Południe Polski potrzebuje własnego sądu własności intelektualnej nie tylko ze względu na posiadanie kadr, ale też z uwagi na prężnie działające środowiska biznesowe z tego terenu, które mogą szukać pomocy w sądach. Prowadzenie sprawy, dla której właściwy był wcześniej Kraków czy Katowice, w Lublinie przełoży się zaś na wzrost kosztów postępowania – co może zniechęcić do szukania ochrony w sądach.

Nauczanie zdalne będzie prowadzone do rozpoczęcia ferii letnich

Zmiany zostały wprowadzone na mocy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 3.6.2020 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (Dz.U. z 2020 r. poz. 990).

Najważniejsza zmiana dotyczy wspomnianego przedłużenia terminu prowadzenia nauczania zdalnego. Chociaż w rozporządzeniu formalnie wskazana została data 28 czerwca, to należy pamiętać, że zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w roku szkolnym 2019/2020 kończą się 26.6.2020 r. Natomiast data 28.6.2020 r. pokrywa się z terminem zakończenia dodatkowego zasiłku opiekuńczego wypłacanego rodzicom.

Kolejna zmiana dotyczy przywrócenia funkcjonowania:

  1. domów wczasów dziecięcych,
  2. przedszkoli i szkół specjalnych zorganizowanych w podmiotach leczniczych i jednostkach pomocy społecznej,
  3. ośrodków rewalidacyjno-wychowawczych.

Nowe rozporządzenie przewiduje także możliwość zakwaterowania uczniów w internacie zorganizowanym w centrum kształcenia zawodowego, w szczególności uczniów, którzy korzystają z konsultacji.

Organizacja wyborów prezydenckich w 2020 r.

W Dz.U. z 2020 r. pod poz. 979 opublikowano ustawę z 2.6.2020 r. o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego.

Z ustawy wynika m.in., że wyborca może głosować korespondencyjnie. Głosowanie korespondencyjne wyłączono w przypadku głosowania:

Natomiast głosowania korespondencyjnego za granicą nie przeprowadza się w państwach, na terytorium których nie ma możliwości organizacyjnych, technicznych lub prawnych przeprowadzenia głosowania w takiej formie.

Zamiar głosowania korespondencyjnego:

  1. w kraju wyborca zgłasza komisarzowi wyborczemu za pośrednictwem urzędu gminy, w której jest wpisany do spisu wyborców, do 12 dnia przed dniem wyborów, a wyborca podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych – do 5 dnia przed dniem wyborów (wyborca, który rozpoczął podleganie obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych po tym terminie, może zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego do 2 dnia przed dniem wyborów);
  2. za granicą wyborca zgłasza konsulowi do 15 dnia przed dniem wyborów.

Zgłoszenia tego można dokonać ustnie, pisemnie, lub w formie elektronicznej za pośrednictwem usługi udostępnionej przez ministra właściwego do spraw informatyzacji.

Ustawa reguluje także m.in.:

Ważne

Od chwili rozpoczęcia głosowania aż do jego zakończenia w lokalu wyborczym musi być równocześnie obecnych co najmniej 3 członków obwodowej komisji wyborczej, w tym przewodniczący komisji lub jego zastępca, a w przypadku komisji powołanej w składzie 3 osób – co najmniej 2 członków, w tym przewodniczący komisji lub jego zastępca. Wszystkie czynności obwodowej komisji wyborczej związane z ustaleniem wyników głosowania w obwodzie i sporządzeniem protokołu głosowania wykonywane są wspólnie przez członków komisji w liczbie stanowiącej co najmniej połowę jej pełnego składu, w tym przewodniczącego lub jego zastępcy.

Ustawa przewiduje także, że minister łączności, po zasięgnięciu opinii ministra zdrowia, ministra administracji publicznej oraz Państwowej Komisji Wyborczej, określi, w drodze rozporządzenia, dla głosowania w kraju:

  1. tryb dostarczania pakietów wyborczych do wyborców podlegających obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych oraz odbierania kopert zwrotnych od tych wyborców,
  2. tryb dostarczania pakietów wyborczych do wyborców niepełnosprawnych, którzy zażądali dostarczenia pakietu w sposób, o którym mowa w art. 3 ust. 6 pkt 2 ustawy, oraz odbierania kopert zwrotnych od tych wyborców,
  3. tryb dostarczania pakietów wyborczych do pozostałych wyborców,
  4. sposób przechowywania kopert zwrotnych odebranych przez operatora wyznaczonego przed dniem głosowania mając na względzie konieczność zabezpieczenia kopert zwrotnych i kart do głosowania,
  5. tryb dostarczania kopert zwrotnych do obwodowych komisji wyborczych,
  6. tryb przekazywania pakietów wyborczych właściwemu dyrektorowi delegatury Krajowego Biura Wyborczego, w sytuacji, o której mowa w art. 5 ust. 8 zdanie drugie ustawy,
  7. tryb przekazywania kopert zwrotnych właściwemu dyrektorowi delegatury Krajowego Biura Wyborczego, w sytuacji, o której mowa w art. 9 ust. 1 ustawy

mając na względzie zapewnienie poszanowania zasad przeprowadzania wyborów, zapewnienie bezpieczeństwa tych przesyłek oraz zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego.

Natomiast Państwowa Komisja Wyborcza określi, w drodze uchwały, dla głosowania w kraju sposób postępowania z:

mając na względzie zapewnienie poszanowania zasad przeprowadzania wyborów oraz konieczność zabezpieczenia pakietów wyborczych, a w szczególności kopert zwrotnych i kart do głosowania.

Minister spraw zagranicznych, po zasięgnięciu opinii Państwowej Komisji Wyborczej, określi zaś, w drodze rozporządzenia, dla głosowania za granicą tryb:

  1. przekazywania wyborcy pakietu wyborczego,
  2. odbierania kopert zwrotnych dostarczonych przez wyborcę do konsula przed dniem głosowania,
  3. przechowywania kopert zwrotnych otrzymanych przez konsula do czasu zakończenia głosowania,
  4. przekazywania kopert zwrotnych do obwodowych komisji wyborczych 

mając na względzie zapewnienie poszanowania zasad przeprowadzania wyborów oraz ochrony pakietów wyborczych, a w szczególności kopert zwrotnych i kart do głosowania.

Państwowa Komisja Wyborcza, po zasięgnięciu opinii ministra spraw zagranicznych, również określi, w drodze uchwały, dla głosowania za granicą:

mając na względzie zapewnienie poszanowania zasad przeprowadzania wyborów oraz ochrony pakietów wyborczych, a w szczególności kopert zwrotnych i kart do głosowania.

Ważne

Marszałek RP wyznaczyła datę wyborów prezydenckich na niedzielę 28.6.2020 r. (szczegóły dotyczące kalendarza wyborczego określa postanowienie Marszałka Sejmu RP z 3.6.2020 r., Dz.U. z 2020 r. poz. 988).

Recydywa specjalna a zastosowanie przemocy lub groźby jej użycia

Opis stanu faktycznego 

Sąd Rejonowy w P., wyrokiem z 25.5.2017 r., uznał oskarżonego Ł.K. za winnego tego, że w nocy 17.6.2015 r., w P., działając wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą, dokonał rozboju na osobie A.B., w ten sposób, że po wejściu do wnętrza salonu, używając przemocy w postaci zadawania ciosów pięściami po głowie i plecach, przewrócił ją na podłogę, zaciągnął do pomieszczenia dla pracowników, gdzie z sejfu zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 25.000 złotych na szkodę właściciela S.-S.L., przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w P. z 29.5.2009 r., za czyn z art. 223 KK w zb. z art. 157 § 1 KK w zw. z art. 11 § 2 KK w zw. z art. 64 § 1 KK i z art. 226 § 1 KK na karę łączną 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 7.10.2009 r. do 18.9.2011 r., z zaliczeniem na poczet orzeczonej kary okresu od 7.2.2009 r. do 29.5.2009 r., tj. czynu z art. 280 § 1 KK w zw. z art. 64 § 2 KK i za to na podstawie tych przepisów wymierzył mu karę 6 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie.

Na podstawie art. 46 § 1 KK orzekł wobec oskarżonego obowiązek częściowego naprawienia szkody przez zapłatę na rzecz S.L. kwoty 12 500 zł. Powyższy wyrok zaskarżony został w całości apelacjami oskarżonego i jego obrońcy. Sąd Okręgowy w P., wyrokiem z 7.2.2018 r., utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji.

Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wywiódł obrońca oskarżonego zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie naruszenie art. 64 § 2 KK, polegające na przyjęciu, że Ł.K. dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa w warunkach tzw. multirecydywy, w sytuacji, gdy prawidłowa ocena uprzedniej karalności skazanego, w tym wyroku Sądu Rejonowego w P. z 29.5.2009 r. nie daje podstaw do przyjęcia w opisie czynu oraz kwalifikacji prawnej sprawstwa w warunkach recydywy wielokrotnej.

Stawiając ten zarzut obrońca oskarżonego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy wyroku Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie, jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy w sprawie Ł.K. skazanego z art. 280 § 1 KK w zw. z art. 64 § 2 KK, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie 25.4.2019 r. kasacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Okręgowego w P. z 7.2.2018 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w P. z 25.5.2017 r., uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Uzasadnienie SN

Zdaniem Sądu Najwyższego kasacja jest zasadna. Choć nie postawiono w niej wprost zarzutu naruszenia przepisu art. 433 § 2 KPK, to jej treść nie pozostawia wątpliwości co do tego, że skarżący kwestionuje rozpoznanie podniesionego w apelacji zarzutu obrazy prawa materialnego, a mianowicie art. 64 § 2 KK. Zauważyć też trzeba, że wyeksponowanie w kasacji naruszenia tylko tego ostatniego przepisu, którego Sąd odwoławczy nie stosował, gdyż nie orzekał reformatoryjnie, wydaje się w realiach niniejszej sprawy zrozumiałe. Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił szerzej w uzasadnieniu swojego wyroku powodów uznania, że oskarżony przypisanego mu przestępstwa dopuścił się w warunkach recydywy z art. 64 § 2 KK. Problem ten stał się dopiero przedmiotem rozważań Sądu odwoławczego, co znalazło odzwierciedlenie w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Przedstawionej w nich argumentacji nie można jednak zaaprobować.

Po pierwsze, recydywa specjalna w rozumieniu art. 64 KK, zarówno podstawowa (art. 64 § 1 KK), jak i wielokrotna (art. 64 § 2 KK), jest instytucją przewidującą nadzwyczajne zaostrzenie kary, ale nie z uwagi na całokształt wcześniejszej przestępczej działalności oskarżonego, nawet, jeżeli została ona ujęta w jednym wyroku i związana węzłem kary łącznej, lecz ze względu na uprzednie skazanie i odbycie kary za konkretne przestępstwo, spełniające warunki określone w tym przepisie. Stąd też nie było trafnym odwoływanie się przez Sąd odwoławczy przy uzasadnianiu wystąpienia w sprawie oskarżonego przesłanek recydywy z art. 64 § 2 KK do wszystkich przestępstw, za które Ł.K. został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w P. z 29.5.2009 r. Tym bardziej, że dotyczyło to również skazań za przestępstwa z art. 224 § 2 KK oraz z art. 226 § 1 KK, które nie zostały popełnione w warunkach recydywy z art. 64 § 1 KK i już tylko z tego powodu nie mogły stanowić podstawy przyjęcia multirecydywy.

Analiza treści wyroku Sądu Rejonowego w P. z 29.5.2009 r. oraz danych o karalności oskarżonego prowadzi do wniosku, że w realiach niniejszej sprawy jedynym skazaniem, które mogło stanowić punkt wyjścia do badania zaistnienia warunków recydywy z art. 64 § 2 KK, było skazanie za przestępstwo z art. 223 KK i art. 157 § 1 KK w zw. z art. 11 § 2 KK, w zw. z art. 64 § 1 KK, za które wymienionym wyżej wyrokiem wymierzono Ł.K. karę 2 lat pozbawienia wolności.

Po drugie, wbrew stanowisku zaprezentowanemu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wymienione w art. 115 § 3 KK zastosowanie przemocy lub groźby jej użycia, jako kryterium podobieństwa przestępstw, nie stanowi elementu konstrukcyjnego recydywy z art. 64 § 2 KK. Okolicznością warunkującą zastosowanie tego przepisu nie jest popełnienie przestępstwa podobnego do tego, za które sprawca został skazany w warunkach określonych w art. 64 § 1 KK, lecz ponowne popełnienie przez sprawcę skazanego w warunkach określonego w tym przepisie rodzajowo tożsamego przestępstwa wymienionego w art. 64 § 2 KK. Inaczej rzecz ujmując, stosowanie przepisu art. 64 § 2 KK aktualizuje się dopiero wówczas, gdy zostanie ustalone, że sprawca przestępstwa skatalogowanego w tym przepisie, który odbył łącznie co najmniej rok kary pozbawienia wolności, w ciągu 5 lat po odbyciu w całości lub części ostatniej kary, popełnił ten sam rodzaj przestępstwa, za które był już wcześniej skazany w warunkach recydywy specjalnej podstawowej (art. 64 § 1 KK), to znaczy ponownie popełnił przestępstwo należące do grupy przestępstw przeciwko życiu lub zdrowiu, ponownie popełnił przestępstwo z grupy typów czynów zabronionych, objętych zbiorczym określeniem zgwałcenia, ponownie popełnił przestępstwo rozboju, kradzieży z włamaniem lub inne przeciwko mieniu popełnione z użyciem przemocy lub groźby jej użycia.

Jest oczywistym, że z uwagi na charakter przepisu art. 64 § 2 KK, określone w nim warunki obligatoryjnego obostrzenia kary nie mogą być odczytywane z zastosowaniem wykładni rozszerzającej. Słusznie wskazuje się w orzecznictwie sądów powszechnych i literaturze przedmiotu, że za przedstawionym wyżej rozumieniem multirecydywy przemawia z jednej strony rezygnacja ustawodawcy z kryterium podobieństwa przestępstw, jako przesłanki tej postaci recydywy i stworzenie zamkniętego katalogu przestępstw, które mogą być w tych warunkach popełnione, co świadczy o ograniczeniu zakresu stosowania tej instytucji do szczególnych przypadków niepoprawności sprawcy powracającego do jednego z typów przestępstw, uznanych za szczególnie karygodne, mimo uprzedniego zastosowania represji z art. 64 § 1 KK, z drugiej zaś charakter przestępstw objętych katalogiem z art. 64 § 2 KK. Podkreśla się, że ujęcie w nim przestępstw, których przedmiotem ochrony są zupełnie odmienne rodzajowo dobra, a mianowicie życie i zdrowie, wolność seksualna, mienie, tworzy w jego obrębie wyraźnie różniące się typy przestępstw, co pozwala wnioskować, że gdyby ustawodawca uznał, że merytoryczna więź, jaka musi zaistnieć dla przyjęcia recydywy z art. 64 § 2 KK między aktualnym czynem sprawcy a poprzednim skazaniem może się sprowadzać do ponownego popełnienia któregokolwiek z nich, to odchodząc od przewidzianego w art. 64 § 1 KK kryterium podobieństwa przestępstw, wyraziłby to expressis verbis (wyrok SA w Katowicach z 22.11.2007, II AKa 407/07, Legalis; por. też wyrok SA w Katowicach z 25.9.2015, II AKa 323/15, Legalis oraz W. Zalewski, Komentarz do art. 64 KK [w:] R.A. Stefański (red.), Kodeks Karny. Komentarz, Legalis 2019).

Stwierdzenie tego uchybienia musiało spowodować uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy, przeprowadzając kontrolę odwoławczą, podda analizie wcześniejsze skazania oskarżonego i ustali, czy dają one podstawę do przyjęcia, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu w określonych w art. 64 § 1 KK warunkach powrotu do przestępstwa.

Utrwalone rozważania prowadzą wprost do stwierdzenia, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, mającym istotny wpływ na jego treść. Sąd odwoławczy, przeprowadzając kontrolę odwoławczą, niezasadnie przyjął, iż Sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował do przypisanego oskarżonemu przestępstwa przepis art. 64 § 2 KK. Prawdą jest, że z uwagi na wysokość wymierzonej Ł.K. kary pozbawienia wolności, przekraczającej znacznie dolny próg ustawowego zagrożenia dla recydywy wielokrotnej, wydaje się, iż sam fakt wprowadzenia do podstawy prawnej skazania przepisu art. 64 § 2 KK nie miał decydującego znaczenia dla rozmiaru orzeczonej kary. Oczywistym jest jednak, że konsekwencje zastosowania tego przepisu sięgają znacznie dalej, powodując dla skazanego negatywne skutki, chociażby w zakresie warunków przedterminowego zwolnienia.

Obowiązek prowadzenia dodatkowych czynności wyjaśniających z urzędu

Opis stanu faktycznego

Ubezpieczony R.B. wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy dołączając zaświadczenie o stanie zdrowia. Po przeprowadzeniu badania lekarskiego Lekarz Orzecznik ZUS stwierdził, że ubezpieczony jest we wskazanym przedziale czasowym częściowo niezdolny do pracy. Zaskarżoną decyzją Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił jednak R.B. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. W uzasadnieniu decyzji podniósł, w okresie 10 lat przed złożeniem wniosku o rentę oraz powstaniem niezdolności do pracy nie udokumentował 5-letniego okresu podlegania ubezpieczeniu.

Od powyższej decyzji odwołanie wniósł ubezpieczony, wnosząc o jej zmianę i przyznanie prawa do renty. W uzasadnieniu odwołania podniósł, że ZUS nie zaliczył mu wcześniejszych okresów składkowych. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wnosił o jego oddalenie.

Stanowisko SO

Sąd Okręgowy w Siedlcach oddalił odwołanie. Badając okoliczność stażu ubezpieczeniowego przed datą powstania niezdolności do pracy oraz przed datą złożenia wniosku o rentę SO dopuścił dowód z dokumentów dotyczących okresów zatrudnienia i opłacania składek na ubezpieczenie społeczne znajdujących się w aktach ZUS. Innych dokumentów ubezpieczony bowiem nie przedstawił. Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił zatem na podstawie akt ZUS, uznając że odwołanie nie jest uzasadnione. Odnosząc się do podstawy prawnej przypomniał, że renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który jest niezdolny do pracy, a ponadto ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy, a niezdolność do pracy powstała w okresach określonych w ustawie, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów (art. 57 EmRentyFUSU). Analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie wskazuje, że ubezpieczony nie spełnił wszystkich warunków zawartych w tym przepisie. Zarówno przed dniem powstania niezdolności do pracy jak i przed dniem złożenia wniosku o rentę ubezpieczony nie udowodnił 5-letniego okresu podlegania ubezpieczeniom społecznym.

Stanowisko SA

Sąd Apelacyjny w Lublinie po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji R.B. od wyroku Sądu Okręgowego i uznając ją za zasadną, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając Sądowi I instancji rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Uznał przy tym, że doszło do nierozpoznania istoty sprawy. Sąd odwoławczy zauważył, że stan niezdolności ubezpieczonego do pracy był okolicznością bezsporną, zaś spór dotyczył nieudowodnienia wymaganego ustawowo okresu 5 lat podlegania ubezpieczeniom społecznym przed dniem powstania niezdolności do pracy, jak i przed dniem złożenia wniosku o rentę. Sąd Apelacyjny zauważył, że nie została zweryfikowana data powstania niezdolności do pracy ubezpieczonego oraz stan jego zdrowia w okresie wcześniejszym niż przyjęta data powstania niezdolności do pracy. SA podkreślił przy tym, że ubezpieczony cierpi na zaburzenia psychiczne, co implikuje konieczność przyjęcia jego nieporadności procesowej.

Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny przyjął, że czasami skorzystanie z kompetencji dopuszczenia dowodu z urzędu staje się obowiązkiem sądu. W sytuacji, w której strona nie rozumie dostatecznie złożoności sprawy (w ocenie skarżącego sam fakt uznania go za niezdolnego do pracy skutkuje prawem do renty) i istocie nie jest w stanie samodzielnie poprawnie wywiązać się z ciężarów procesowych, Sąd powinien podjąć dodatkowe czynności – dostatecznie i czytelnie wyjaśnić stronie złożoność sytuacji i konieczność podjęcia działań niezbędnych do wyjaśnienia sprawy.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy otrzymał następujące wskazówki procesowe od Sądu wyższej instancji:

– ustalenie okresu ubezpieczenia wnioskodawcy,

– weryfikację daty powstania niezdolności do pracy,

– ewentualne pouczenie ubezpieczonego o możliwości ustanowienia pełnomocnika z urzędu z uwagi na jego ewidentną nieporadność,

– ustalenie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy związanych z wcześniejszym stanem zdrowia wnioskodawcy, co wymaga ewentualnego zbadania dokumentacji lekarskiej.

W rozpoznawanej sprawie w ocenie Sądu Apelacyjnego brakowało wyjaśnienia czy ewentualne ustalanie wcześniejszej daty powstania niezdolności do pracy spowodowałoby legitymowanie się przez ubezpieczonego wymaganym stażem ubezpieczeniowym celem uzyskania renty. Jednakże nie wynikało to z błędnej oceny zebranego materiału dowodowego, a z braku pewnej części tego materiału, choć wprost nie zostało wskazane, że SO powinien był szukać stosownych, dodatkowych dowodów – taki jednak wniosek wynika z całości uzasadnienia i przyjętych wskazówek przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Nie doszło bowiem do rozpoznania samej istoty sprawy. Nie ma przy tym wątpliwości, że zasadniczo to strona, wywodząca swój interes prawny w odwołaniu, powinna przedstawić sądowi niezbędny materiał mający wykazać jej racje i przekonać o zasadności odmiennego od organu rentowego rozstrzygnięcia. W procedurze cywilnej dopuszczenie przez Sąd dowodu z urzędu jest sytuacją wyjątkową, która na gruncie niniejszego postępowania miała zdaniem Sądu II instancji miejsce. Z samej apelacji i argumentów w niej zawartych wynikało, że skarżący był przekonany, iż w celu uzyskania renty wystarczająca jest stwierdzona niezdolność do pracy. Dodając do tego jednostkę chorobową ubezpieczonego, mającą bezspornie wpływ na jego zdolności poznawcze konieczne okazało się wyjście poza ciężar dowodu na nim spoczywający. W konkluzji Sąd Apelacyjny wskazał, że dodatkowe czynności Sądu przeprowadzone z urzędu są niezbędne, w tym w zakresie dostatecznego i klarownego wyjaśnienia stronie złożoności sytuacji. Obowiązkiem Sądu, który niewątpliwie widzi nieporadność działań strony procesu, jest także zwrócenie uwagi na możliwość ustanowienia pełnomocnika z urzędu.