Pracownik, co do zasady, nie ma obowiązku udowodnienia przypadku dyskryminacji doznanej w zakładzie pracy. Ma obowiązek jej uprawdopodobnienia, co skutkuje przerzuceniem ciężaru dowodu na pracodawcę. To pracodawca będzie musiał udowodnić, że do naruszenia nakazu równego traktowania nie doszło.

Kup Legalisa Księgowość Kadry Biznes online i uzyskaj natychmiastowy dostęp! Sprawdź

Zgodnie z art. 183b § 1 Kodeksu pracy, pracownik powinien jedynie uprawdopodobnić fakt nierównego traktowania (a nie wykazać go w sposób pełny jak w klasycznym postępowaniu dowodowym). Może to zrobić za pomocą wszelkich dostępnych środków, w szczególności:

1) dokumentów (np. e-maile, wiadomości, zakresy obowiązków, regulaminy, decyzje kadrowe),
2) zeznań świadków (współpracowników, byłych pracowników),
3) porównań sytuacji z innymi pracownikami znajdującymi się w podobnym położeniu (np. różnice w wynagrodzeniu, awansach, dostępie do szkoleń),
4) wykazania następstwa czasowego (np. pogorszenie sytuacji po zgłoszeniu problemu lub skorzystaniu z uprawnień).

Ważne

Katalog środków mogących przerzucić ciężar dowodu jest otwarty.

Po uprawdopodobnieniu dyskryminacji to pracodawca musi wykazać, że jego działania były obiektywnie uzasadnione i nie miały charakteru dyskryminacyjnego (np. wynikały z kryteriów merytorycznych, organizacyjnych lub ekonomicznych). Dodatkowo pracownik korzysta z ochrony przed działaniami odwetowymi na podstawie art. 183e Kodeksu pracy, a w razie naruszenia zasady równego traktowania może dochodzić odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę.

Szkolenia z zakresu prawa pracy – aktualna lista szkoleń Sprawdź