W opisanej sytuacji nie są spełnione przesłanki uznania czasu szkolenia do czasu pracy. Samo finansowanie jego kosztów przez pracodawcę czy załatwienie przez kadry zgłoszeń itp. nie oznacza, że czas szkolenia stanowi czas pracy. Możliwe jest wykorzystywanie urlopu wypoczynkowego w okresie podnoszenia kalifikacji, szczególnie, że zajęcia odbywają się w pełni poza godzinami pracy.
Według art. 9413 Kodeksu pracy, jeżeli obowiązek pracodawcy przeprowadzenia szkoleń pracowników niezbędnych do wykonywania określonego rodzaju pracy lub pracy na określonym stanowisku wynika z postanowień układu zbiorowego pracy lub innego porozumienia zbiorowego, lub z regulaminu, lub przepisów prawa, lub umowy o pracę oraz w przypadku szkoleń odbywanych przez pracownika na podstawie polecenia przełożonego, szkolenia takie odbywają się na koszt pracodawcy oraz, w miarę możliwości, w godzinach pracy pracownika. Czas szkolenia odbywanego poza normalnymi godzinami pracy pracownika wlicza się do czasu pracy.
Mamy w konsekwencji dwie grupy sytuacji, w których czas szkoleń zaliczany jest do czasu pracy w przedziałach przypadających poza godzinami rozkładowej pracy pracownika:
- szkolenia niezbędne do wykonywania określonego rodzaju pracy lub pracy na określonym stanowisku, których przeprowadzenie jest wynikiem realizowania obowiązku pracodawcy wynikającego z prawa powszechnego (ustawy, rozporządzenia), UZP lub innego porozumienia zbiorowego, regulaminu (regulamin pracy, regulamin podnoszenia kwalifikacji pracowników, wewnętrzna polityka szkoleniowa) lub umowy o pracę (indywidualne zobowiązanie wynikające z regulacji umowy);
- szkolenia, w których pracownik uczestniczy na polecenie pracodawcy.
Jeżeli następuje uzgodnienie podnoszenia kwalifikacji zawodowych w ramach przepisów art. 1031-1035 Kodeksu pracy, to nie mamy do czynienia z poleceniem służbowym – nauka odbywa się z inicjatywy lub za zgodą pracodawcy, w oparciu o porozumienie (umowę) z pracownikiem.
Może to jednak stanowić czas pracy, wówczas gdy będzie stanowić realizację obowiązku pracodawcy. Aby jednak czas szkolenia był w oparciu o tę przesłankę wliczany do czasu pracy łącznie spełnione muszą być następujące warunki:
- szkolenie jest niezbędne do wykonywania określonego rodzaju pracy lub pracy na określonym stanowisku;
- pracodawca jest obowiązany do przeprowadzenia tego szkolenia (ma je zorganizować lub umożliwić uczestnictwo pracownika w szkoleniu, np. przepisy wewnętrzne obligują pracodawcę do zapewnienia okresowo szkoleń branżowych);
- obowiązek pracodawcy wynika z postanowień układu zbiorowego pracy lub innego porozumienia zbiorowego, lub z regulaminu, lub przepisów prawa, lub umowy o pracę.
W opisanej sytuacji, jak wynika z pytania, pracodawca nie ma obowiązku zapewnienia tego szkolenia. Nie jest spełniony zatem ten warunek. To, że zgodził się na finansowanie całości szkolenia nie oznacza jeszcze, że jego czas będzie czasem pracy – możliwość taka istnieje od lat w ramach fakultatywnych świadczeń związanych z podnoszeniem kwalifikacji.
Skorzystanie z urlopu wypoczynkowego w okresie podnoszenia kwalifikacji nie jest wyłączone. Można byłoby mieć wątpliwości, wówczas gdyby godziny zajęć pokrywały się z czasem pracy. Pracownik miałby bowiem wówczas prawo do płatnego zwolnienia od pracy, a udzielenie urlopu wypoczynkowego mogłoby w ocenie autora odpowiedzi faktycznie skutkować uznaniem, że pracodawca omija przepisy o obowiązkowych świadczeniach w postaci tego płatnego urlopu.
