Zasada równego traktowania nie oznacza, że pracodawca ma obowiązek ukarania karą porządkową drugiego z pracowników za jednokrotne spóźnienie do pracy.
Równe traktowanie pracowników
Zasada równego traktowania zabrania nierównego traktowania pracowników w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony, zatrudnienie w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Nie oznacza to jednak, że pracodawca ma obowiązek ukarania karą porządkową drugiego z pracowników za jednokrotne spóźnienie do pracy. Ponadto z pytania wynika, że pracownik, na którego pracodawca nałożył karę porządkową nie został ukarany za pierwsze spóźnienie. W rzeczywistości więc obaj pracownicy zostali przez pracodawcę potraktowani tak samo. Trudno więc mówić tu o nierównym traktowaniu.
Kara porządkowa dla drugiego pracownika
Pracodawca może ale nie musi ukarać pracownika karą porządkową. Decyzja w tym zakresie należy do pracodawcy (oczywiście przy zastrzeżeniu, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i po wysłuchaniu pracownika, kara zdaniem pracodawcy będzie zasadna). Jednak fakt, że jeden z pracowników został ukarany karą porządkową za spóźnienia nie skutkuje automatycznie tym, że drugi z pracowników, który także spóźnił się do pracy, również musi zostać ukarany karą porządkową. Jak wyjaśnia Sąd Najwyższy, z zasady równych praw pracowniczych z tytułu jednakowego wypełniania takich samych obowiązków (art. 112 Kodeksu pracy) nie wynika powinność stosowania przez pracodawcę takich samych sankcji prawa pracy wobec pracowników dopuszczających się podobnego naruszenia obowiązków pracowniczych (wyrok SN z 15.12.2004 r., I PK 79/04).
