Wystawienie zbiorczej faktury a KSeF
Wystawiając fakturę zarówno w KSeF, jak i poza nim, można sporządzić fakturę zbiorczą dokumentującą sprzedaż towarów (beton) oraz świadczenie usług (betonowanie, transport) z całego tygodnia, nawet jeśli dokumenty WZ dotyczą różnych dni.
W razie wystawienia standardowej faktury zbiorczej, należy podać co do zasady daty wszystkich transakcji.
Podobnie należy postąpić w przypadku wystawienia faktury ustrukturyzowanej w KSeF. Najbardziej prawidłowym sposobem wystawienia faktury zbiorczej będzie wskazanie konkretnych dat transakcji przy każdej z pozycji faktury obejmujących dostawę betonu (pole P 6A) oraz wymienienie numerów dokumentów WZ w dedykowanych polach struktury faktury dla tej pozycji.
Zgodnie z art. 106i ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług (dalej: VATU) fakturę wystawia się nie później niż 15. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano dostawy towaru lub wykonano usługę. Fakturę za usługę budowlaną należy wystawić nie później niż 30. dnia od dnia wykonania usług (art. 106i ust. 3 pkt 1 VATU).
Praktyka podatkowa dopuszcza możliwość wystawiania faktur zbiorczych, dokumentujących kilka odrębnych dostaw towarów (beton) wraz ze świadczoną usługą jego transportu i betonowania, obejmujących okres całego tygodnia realizacji świadczenia. Przepisy bowiem określają ostateczne terminy wystawiania faktur, ale nie zakazują dokumentowania wielu zdarzeń gospodarczych jednym dokumentem, o ile zostaną zachowane terminy ustawowe.
Faktura zbiorcza musi zawierać wszystkie elementy obligatoryjne, wyszczególnione w art. 106e ust. 1 VATU czyli m.in. datę sprzedaży, tj. datę dokonania dostawy lub wykonania albo zakończenia świadczenia usług albo datę otrzymania zapłaty- jeśli należność przyjęto jeszcze przed wykonaniem świadczenia (art. 106e ust. 1 pkt 4 VATU). Jeśli faktura zbiorcza obejmuje kilka różnych transakcji, które wykonywane były w różnych terminach, to w fakturze należy podać wszystkie te daty. Jak zauważył Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 11.5.2023 r. (0114-KDIP1-1.4012.110.2023.2.AWY): „w wystawionej fakturze dokumentującej dostawy zrealizowane w danym miesiącu (fakturze zbiorczej) obowiązani są Państwo zamieścić wszystkie daty poszczególnych transakcji dokumentowanych tą fakturą”. Jeżeli miejsce na fakturze przeznaczone na umieszczenie daty sprzedaży nie pozwala za zawarcie kilku dat, podatnik może to uczynić np. poprzez wpisanie daty sprzedaży dla poszczególnych transakcji przy nazwie każdej pozycji na fakturze albo też np. poprzez dołączenie do faktury załącznika, w którym spisane będą daty wykonania poszczególnych czynności.
Zakładając zatem brak przedpłaty za dostawę przed jej wykonaniem, w polu faktury „data sprzedaży” należy wskazać wszystkie daty poszczególnych dostaw betonu z danego tygodnia. W przypadku braku wystarczającej ilości miejsca w tym polu, daty te można podać przy wyszczególnieniu transakcji w rubryce „nazwa (rodzaj) towaru lub usługi”.
W przypadku faktur ustrukturyzowanych, jeżeli poszczególne dostawy betonu lub usługi odbywały się w różne dni, dla każdej pozycji faktury (wiersza) należy wypełnić opcjonalne pole P 6A (Data dokonania lub zakończenia dostawy towarów lub wykonania usługi). Pozwala to na precyzyjne przypisanie konkretnej daty do każdej dostawy betonu. W strukturze FA(3) przewidziano fakultatywne pole WZ, w którym można wskazać numery dokumentów magazynowych związanych z fakturą dla wskazanego wiersza.
Prawo do 9-tygodniowej części urlopu rodzicielskiego w przypadku dziecka urodzonego w sierpniu 2022 r.
Ojciec dziecka nie jest uprawniony do nieprzenaszalnych 9 tygodni urlopu rodzicielskiego.
Kodeks pracy nie posługuje się terminem „dodatkowy urlop rodzicielski”. Ale ponieważ w treści zadanego pytania powołują się Państwo na okres 9 tygodni, to najwidoczniej dotyczy ono 9-tygodniowej części urlopu rodzicielskiego przysługującej wyłącznie jednemu rodzicowi dziecka – pracownikowi. Zatem zgodnie z art. 1821a § 4 ustawy Kodeks pracy (dalej: KP) każdemu z pracowników – rodziców dziecka przysługuje wyłączne prawo do 9 tygodni urlopu rodzicielskiego z wymiaru urlopu określonego w art. 1821a § 1 i § 2 KP. Prawa tego nie można przenieść na drugiego z pracowników – rodziców dziecka.
Jednocześnie na podstawie art. 1821a § 5 KP skorzystanie z urlopu rodzicielskiego w wymiarze co najmniej 9 tygodni oznacza wykorzystanie przez pracownika – rodzica dziecka urlopu, o którym mowa w art. 1821a § 4 KP.
Natomiast art. 34 ust. 1 ZmKP23 stanowi, że pracownik, który w okresie od 2.8.2022 r. do 26.4.2023 r. miał prawo do urlopu rodzicielskiego albo jego części lub korzystał z urlopu rodzicielskiego albo jego części udzielonego na podstawie przepisów KP w brzmieniu sprzed 26.4.2023 r., ma prawo do skorzystania z urlopu rodzicielskiego, w wymiarze określonym w art. 1821a i art. 183 KP w brzmieniu od 26.4.2023 r.
Przesłanka z art. 34 ust. 1 ZmKP23, zgodnie z którą pracownik, który w okresie od 2.8.2022 r. do 26.4.2023 r. miał prawo do urlopu rodzicielskiego albo jego części lub korzystał z urlopu rodzicielskiego albo jego części udzielonego na podstawie przepisów KP w brzmieniu sprzed 26.4.2023 r., ma prawo do skorzystania z urlopu rodzicielskiego, w wymiarze określonym w art. 1821a i art. 183 KP w brzmieniu od 26.4.2023 r. Matka dziecka urodzonego 10.8.2022 r. w powyższym okresie – czyli od 2.8.2022 r. do 26.4.2023 r. – ani nie miała prawa do urlopu rodzicielskiego albo jego części, ani nie korzystała z urlopu rodzicielskiego albo jego części. Tym samym matka dziecka urodzonego 10.8.2022 r. nie spełnia przesłanki z art. 34 ust. 1 ZmKP23. A w konsekwencji – w takim przypadku – ojciec dziecka nie jest uprawniony do nieprzenaszalnych 9 tygodni urlopu rodzicielskiego.
Opodatkowanie ryczałtem przychodów z najmu nieruchomości położonej w Hiszpanii
Uzyskany przychód z najmu nieruchomości położonej w Hiszpanii podlega opodatkowaniu w Polsce ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Podatnik ma obowiązek obliczać i wpłacać ryczałt miesięcznie, niezależnie od terminu zapłaty podatku za granicą. Odliczenie podatku zapłaconego w Hiszpanii możliwe jest dopiero po jego faktycznym uiszczeniu, co w opisanej sytuacji nastąpi w rozliczeniu rocznym PIT-28 lub poprzez korektę zeznania.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że osoby fizyczne mające miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów (nieograniczony obowiązek podatkowy).
Zgodnie z art. 2 ust. 1a ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (dalej: RyczałtU) osoby fizyczne osiągające przychody, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej PDOFizU), opłacają ryczałt od przychodów ewidencjonowanych.
W przypadku dochodów z nieruchomości położonej w Hiszpanii zastosowanie mają przepisy polsko-hiszpańskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, zmodyfikowanej przez Konwencję MLI.
Zgodnie z PDOFizU, metodą unikania podwójnego opodatkowania jest metoda zaliczenia proporcjonalnego. Oznacza to, że dochody te łączy się z dochodami ze źródeł położonych w Polsce, a od podatku obliczonego od łącznej sumy dochodów odlicza się kwotę równą podatkowi zapłaconemu w obcym państwie. Przepisy te stosuje się odpowiednio do ryczałtu ewidencjonowanego na mocy art. 12 ust. 12 RyczałtU.
Wątpliwości podatników budzi często moment rozliczenia podatku w Polsce, gdy podatek za granicą płatny jest w innym terminie (np. po zakończeniu roku). Jak wyjaśnił Dyrektor KIS w interpretacji indywidualnej z 23.12.2025 r. (0114-KDIP3-2.4011.908.2025.2.MT), podatnik jest zobowiązany obliczać ryczałt za każdy miesiąc i wpłacać go na rachunek urzędu skarbowego w terminie do dnia 20 następnego miesiąca. Organ podatkowy podkreślił, że podatek „zapłacony” w Hiszpanii to taki, który został już faktycznie uregulowany. Sam fakt, że podatek zagraniczny jest należny, nie wystarcza do dokonania odliczenia w trakcie roku przy obliczaniu miesięcznego ryczałtu, jeśli fizycznie nie został on jeszcze zapłacony. Jeżeli więc w trakcie roku podatkowego podatnik nie zapłacił podatku w Hiszpanii, brak jest możliwości dokonania bieżącego odliczenia.
W konsekwencji, podatnik musi w Polsce wpłacać miesięczny ryczałt od przychodów osiąganych w Hiszpanii z tytułu z najmu prywatnego (przeliczonego na złote według średniego kursu walut obcych ogłaszanego przez NBP). Dopiero po faktycznej zapłacie podatku w Hiszpanii (co w opisanym przypadku następuje w kolejnym roku), możliwe będzie jego odliczenie. Należy tego dokonać w zeznaniu rocznym PIT-28 składanym do końca kwietnia roku następnego. Jeżeli zapłata podatku w Hiszpanii nastąpi po terminie złożenia PIT-28 w Polsce, właściwą drogą będzie złożenie korekty zeznania oraz ewentualnego wniosku o stwierdzenie nadpłaty.
Podsumowując, mimo odroczonego terminu płatności podatku w Hiszpanii, polski podatnik nie jest zwolniony z obowiązku miesięcznego odprowadzania ryczałtu w Polsce. Mechanizm unikania podwójnego opodatkowania zostanie w tym przypadku zrealizowany poprzez odliczenie w zeznaniu rocznym.
Prawo do bycia zapomnianym w świetle art. 17 RODO
Geneza prawa do bycia zapomnianym
Sformułowane w treści art. 17 RODO „prawo do usunięcia danych” swoje źródło upatruje w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które odegrało zasadniczą rolę w jego tworzeniu. Kompetencje Trybunału określone w art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej dały Trybunałowi możliwość twórczej interpretacji prawa unijnego. Dzięki temu sędziowie luksemburscy zastosowali wykładnię postanowień dyrektywy 95/46/WE, na podstawie której przyznano obywatelom Unii prawo do bycia zapomnianym w Internecie oraz zobowiązano operatorów wyszukiwarek internetowych, jako administratorów danych, do przestrzegania tego prawa. W konsekwencji, na mocy orzeczenia wydanego przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (sprawa C-131/12 Google Spain SL i Google Inc. Przeciwko Agencia de Protección de Datos (AEPD) i Mariowi Costesze Gonzálezowi) z 13.5.2014 r., wprowadzone zostało „prawo do bycia zapomnianym”. Pozwala ono osobom fizycznym żądać od wyszukiwarek, takich jak np. Google, usunięcia określonych wyników wyszukiwania, które powiązane są z ich imieniem i nazwiskiem. Jednak, należy wziąć pod uwagę czy informacje, których dotyczy żądanie są „niedokładne, nieadekwatne, nieistotne lub przesadzone” oraz czy pozostawienie ich w wynikach wyszukiwania leży w interesie publicznym.
Podkreślano, że wobec dynamicznego rozwoju nowych technologii i związanych z nim zagrożeń w zakresie ochrony danych osobowych nie jest ono dostosowane do obecnych realiów, a przede wszystkim do współczesnej konstrukcji Internetu. Konieczne było więc wprowadzenie nowego uregulowania, uwzględniającego w jak najszerszym zakresie prawa osób, których dane dotyczą. W 2018 r. Unia Europejska przyjęła RODO. W art. 17 RODO określono „prawo do usunięcia danych”, które jest podobne do prawa uznanego przez Trybunał Sprawiedliwości we wcześniejszych, zastąpionych przez RODO przepisach. Opisane szczegółowo w art. 17 RODO uprawnienie wskazuje, że osoba, której dane dotyczą, ma prawo wystąpić do administratora z żądaniem niezwłocznego usunięcia dotyczących jej danych.
Uprawnienia i ograniczenia w realizacji prawa do bycia zapomnianym
Uwzględniając treść art. 17 RODO, w praktyce mamy do czynienia z dwoma uprawnieniami, które realizować będzie osoba, której dane dotyczą, a które definiować będą treść prawa do bycia zapomnianym. Pierwszym z nich jest żądanie „niezwłocznego usunięcia dotyczących jej danych osobowych” (art. 17 ust. 1 RODO), drugim zaś w razie upublicznienia jej danych przez administratora żądanie, aby obok ich usunięcia – biorąc pod uwagę dostępną technologię i koszt realizacji – podjął rozsądne działania, w tym środki techniczne, by poinformować administratorów przetwarzających te dane osobowe, że uprawniony zasadnie żąda, by usunęli oni wszelkie łącza do tych danych, ich kopie lub replikacje (art. 17 ust. 2 RODO). Administrator musi usunąć dane w przypadku, gdy:
- nie są one już niezbędne do celów, w których zostały zebrane,
- osoba, której dane dotyczą cofnęła zgodę, na której opiera się przetwarzanie i nie ma innej podstawy prawnej,
- dane osobowe były przetwarzane niezgodnie z prawem,
- dane muszą zostać usunięte w celu wywiązania się z obowiązku prawnego przewidzianego w prawie UE albo prawie państwa członkowskiego, któremu podlega administrator,
- dane zostały zebrane w związku z oferowaniem usług społeczeństwa informacyjnego, o którym mowa w art. 8 ust. 1 RODO.
Mając na uwadze powyższe, należy uznać, że prawo do bycia zapomnianym zależy od ściśle określonych w treści rozporządzenia przesłanek zarówno przedmiotowych, jak i podmiotowych. O ile zakres przedmiotowy nie budzi większych wątpliwości, o tyle zakres podmiotowy, można powiedzieć, został znacznie ograniczony. W świetle art. 17 RODO podmiotami uprawnionymi do żądania usunięcia danych są osoby, których dane dotyczą. Wyjaśnienie tego zwrotu wymaga odwołania się do terminologii zawartej w art. 4 pkt 1 rozporządzenia, zgodnie z którą dane osobowe oznaczają „informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. Zatem prawo do bycia zapomnianym przysługuje wyłącznie osobie fizycznej. Pozwala to na przyjęcie wniosku, że ani firmy, ani też inne osoby prawne zazwyczaj nie mają prawa do usunięcia treści z wyników wyszukiwania zawierających nazwę firmy. Dodatkowo, warto również nadmienić, ze większość żądań pochodzi bezpośrednio od osób, których dotyczą. Istnieje możliwość zażądania usunięcia treści w imieniu innej osoby, o ile zostanie potwierdzone, że istnieje do tego prawo.
Powyższe ograniczenie podmiotowe nie jest jedyne. Korzystanie z niniejszego prawa jest obostrzone zasadą lex retro non agit – prawo nie działa wstecz. Znaczy to tyle, że jeżeli osoba, której dane dotyczą, domagać się będzie usunięcia informacji, to takie żądanie ma skutek prawny dopiero z momentem złożenia przez nią oświadczenia woli o danej treści. Nie ma sankcji prawnej za wcześniejsze posługiwanie się danymi osobowymi, pod warunkiem, że wcześniej było ono legalnym działaniem administratora.
Działania administratora
W doktrynie prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym skuteczne usunięcie danych udostępnionych w sieci jest niemożliwe. Częstokroć dane pozostają w obiegu cyfrowym dłużej niż funkcjonuje podmiot je udostępniający. Unijny prawodawca ma tego świadomość. Dlatego formułując analizowany przepis, nie wprowadził wymogu skutecznego usunięcia wszystkich danych („absolutnego zapomnienia”), albowiem byłoby to niemożliwe lub nad wyraz skomplikowane, pracochłonne i kosztowne. Administrator, który jest odpowiedzialny za właściwą realizację tego prawa, byłby zmuszony do podejmowania nadmiernych i nieproporcjonalnych wysiłków zmierzających do realizacji praw osób, których dane dotyczą. Ustawodawca unijny wymaga więc podjęcia przez niego „rozsądnych działań” z uwzględnieniem środków technicznych, technologii i kosztów realizacji. Warto zauważyć, że zwrot „rozsądne działania” jest niedookreślony. A zatem dokonując jego interpretacji należy wziąć pod uwagę przede wszystkim rodzaj danych oraz zakres i cele ich przetwarzania, jak również skalę na jaką następuje przetwarzanie oraz status osoby, której dane dotyczą.
Mając powyższe na względzie, należy uznać, że usankcjonowane prawo do bycia zapomnianym w kontekście jego realizacji przez operatorów wyszukiwarek internetowych nie gwarantuje osobie, której dane dotyczą, całkowitego usunięcia linków z listy wyszukiwania, to jednak wyłącza możliwość dotarcia do informacji na temat danej osoby przy użyciu imienia i nazwiska jako kryterium wyszukiwania, o ile ma zastosowanie do wszystkich wersji wyszukiwarki internetowej. Administrator, który upublicznił dane osobowe, a na mocy wspomnianego wyżej przepisu ma obowiązek usunąć dane osobowe, powinien być zobligowany do poinformowania innych administratorów, którzy przetwarzają te dane, do usunięcia linków, kopii i odniesień do tych danych osobowych (ust. 2). Stąd administrator powinien usunąć dane ze wszystkich miejsc, np. z serwera, poczty, plików tekstowych, arkuszy kalkulacyjnych, dysków zewnętrznych, przenośnych czy nawet papierowych kopii. Samo bowiem przechowywanie przez administratora danych nadal będzie kwalifikowane jako przetwarzanie tych danych.
Wyjątki w możliwości zastosowania prawa do bycia zapomnianym
Co do zasady, jak wskazano powyżej, administrator powinien usunąć dane osobowe, jak tylko otrzyma takie żądanie podmiotu. Istnieją jednak pewne wyjątki – kategorie spraw, opisane w RODO, co do których prawo to nie znajduje zastosowania:
- prawo do wolności wypowiedzi i informacji;
- wywiązanie się z obowiązku prawnego wymagającego przetwarzania lub wykonywania zadań realizowanych w interesie publicznym lub w ramach władzy publicznej powierzonej administratorowi (źródłem tego obowiązku może być prawo Unii Europejskiej lub państwa członkowskiego, któremu podlega administrator);
- interes publiczny w dziedzinie zdrowia publicznego, cele archiwalne w interesie publicznym, cele dotyczące badań naukowych lub cele statystyczne;
- ustalenie, dochodzenie lub obronę roszczeń.
Podsumowanie
Regulacja prawa do bycia zapomnianym zawarta w art. 17 RODO wciąż budzi wątpliwości. Ustawodawca unijny formułując poszczególne przepisy nie przewidział i nie wyznaczył procedur usuwania danych, czy też informowania podmiotów trzecich o skorzystaniu przez podmiot uprawniony z żądania do bycia zapomnianym. Samo zobowiązanie administratora do usunięcia danych nie jest w tej kwestii wystarczające.
Reasumując, niezaprzeczalnie prawo do bycia zapomnianym znajdziemy w kanonie praw osobistych. Nie oznacza to jednak, że jest to prawo niepodważalne. Umożliwia ono skuteczniejszą ochronę danych osobowych, albowiem podkreśla znaczenie prawa do prywatności jako dobra osobistego przysługującego każdemu człowiekowi. Na mocy RODO dobra osobiste, takie jak imię, nazwisko, pseudonim czy wizerunek uzyskały dodatkową ochronę prawną.
SIP w składzie zespołu powypadkowego
Z ustawy o społecznej inspekcji pracy wynika, że społeczny inspektor pracy (SIP) ma prawo do brania udziału w ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy, nie ma jednak obowiązku bycia w składzie zespołu powypadkowego, ale może i powinien. Jako członek zespołu powypadkowego reprezentuje interes pracowników i trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego „wykręca się” od reprezentowania tych, którzy mu zaufali i go wybrali.
W przepisach rozporządzenia w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy (które także obowiązują SIP) wyraźnie wskazano, że jeśli SIP został wybrany w zakładzie pracy, to wchodzi on w skład zespołu powypadkowego.
Przepisem art. 4 pkt 3 ustawy o społecznej inspekcji pracy (dalej: SpołInspPracyU) dano społecznemu inspektorowi pracy prawo brania udziału w ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy, zgodnie z przepisami prawa pracy. Nie ma on więc formalnego (ustalonego prawem) obowiązku bycia członkiem zespołu powypadkowego. Ale sprawa ta nie jest tak jednoznaczna, jak by się na pierwszy rzut oka mogła wydawać. Wiemy przecież, że społeczny inspektor pracy pełni służbę społeczną mającą na celu zapewnienie przez zakład pracy:
1) bezpiecznych i higienicznych warunków pracy oraz
2) ochronę uprawnień pracowniczych,
3) określonych w przepisach prawa pracy.
W ramach pełnienia tej służby społeczny inspektor pracy powinien zatem korzystać w pełni z uprawnień nadanych mu w przepisach ustawy o społecznej inspekcji pracy, ponieważ pracownicy, którzy go wybrali, oczekują od niego takiej postawy. Jako członek zespołu powypadkowego sip reprezentuje interes pracowników (pilnuje ochrony uprawnień pracowniczych), więc trudno sobie wyobrazić, aby odmówił on pracodawcy udziału w ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadku, któremu uległ pracownik. Taką odmową sprzeniewierzyłby się idei społecznej służby na rzecz przestrzegania przez pracodawcę praw pracowniczych. Aby jednak ustrzec się przed takim ewentualnym zachowaniem się SIP, warto, aby zakładowe organizacje związków zawodowych przed wyborami SIP, określiły zakres zadań dla społecznej inspekcji pracy (w tym obowiązków, których realizacji oczekują podczas pełnienia mandatu SIP).
Przypomnijmy też, że zgodnie z art. 4 pkt 8 SpołInspPracyU SIP powinien wykonywać inne zadania określone w ustawie oraz w przepisach szczególnych.
W razie niewywiązywania się z tych (ustalonych w zakładzie pracy) obowiązków dałoby to podstawę do wszczęcia procedury odwoławczej SIP przed upływem jego kadencji. Odwołanie następuje na wniosek zakładowych organizacji związkowych lub co najmniej jednej piątej pracowników.
Według autora, możliwe są sytuacje, w których społeczny inspektor pracy może odmówić udziału w pracach zespołu powypadkowego w charakterze członka. Uzasadnieniem odmowy SIP wzięcia udziału w ustalaniu okoliczności i przyczyn wypadku w charakterze członka zespołu powypadkowego mogłaby być sytuacja, w której poszkodowany w tym wypadku pracownik byłby blisko spokrewniony z SIP lub łączyłyby poszkodowanego w wypadku ze społecznym inspektorem jakieś inne istotne względy.
Jeżeli w zakładzie pracy został wybrany społeczny inspektor pracy, to pracodawca ma obowiązek wynikający z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy (dalej: OkolWypR) powołać go na członka zespołu powypadkowego. Gdyby SIP odmówił, wówczas zakładowe organizacje związkowe powinny wskazać innego pracownika na pełnienie tej funkcji, posiadającego aktualne zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie bhp (czyli tak, jakby w zakładzie pracy SIP nie został wybrany, i zastosowanie będzie miał tu § 5 ust. 2 OkolWypR).
Mieszkanie wykończone „pod klucz” a właściwe stawki VAT
Obecnie praktyka podatkowa uznaje, że w takiej sytuacji ma miejsce dostawa lokalu mieszkalnego wraz z usługą towarzyszącą (świadczenie kompleksowe) oraz oddzielna dostawa sprzętów i mebli „ruchomych”. Sprzedaż lokalu mieszkalnego wraz z elementami wyposażenia „pod klucz” montowanymi do ścian będzie korzystać ze stawki 8% VAT. Natomiast w odniesieniu do dostawy sprzętów AGD oraz mebli i wyposażenia „ruchomego” należy zastosować stawkę 23% VAT. Autor rekomenduje więc zmianę praktyki co do stawki VAT dla sprzętów AGD w zabudowie.
Zakres zastosowania stawki VAT w wysokości 8% do dostawy lokalu mieszkalnego „pod klucz” wyznacza art. 41 ust. 12 ustawy o podatku od towarów i usług (dalej: VATU), zgodnie z którym stawkę 8% VAT stosuje się do dostawy, budowy, remontu, modernizacji, termomodernizacji, przebudowy lub robót konserwacyjnych dotyczących obiektów budowlanych lub ich części zaliczonych do budownictwa objętego społecznym programem mieszkaniowym oraz do robót konserwacyjnych dotyczących obiektów budownictwa mieszkaniowego (z wyłączeniem lokali użytkowych) i lokali mieszkalnych w budynkach niemieszkalnych.
Przez budownictwo objęte społecznym programem mieszkaniowym – zgodnie z art. 41 ust. 12a VATU – rozumie się obiekty budownictwa mieszkaniowego lub ich części, z wyłączeniem lokali użytkowych, lokale mieszkalne w budynkach niemieszkalnych sklasyfikowanych w Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych w dziale 12, oraz obiekty sklasyfikowane w Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych w klasie ex 1264 – wyłącznie budynki instytucji ochrony zdrowia świadczących usługi zakwaterowania z opieką lekarską i pielęgniarską, zwłaszcza dla ludzi starszych i niepełnosprawnych, a także mikroinstalację, o której mowa w art. 2 pkt 19 OdnŹródłaEnU, funkcjonalnie z nimi związaną.
Przy czym obowiązują w tym zakresie limity powierzchniowe wskazane w art. 41 ust. 12b VATU:
1) 300 m2 dla budynków mieszkalnych jednorodzinnych,
2) 150 m2 dla lokali mieszkalnych.
Po przekroczeniu limitu powierzchni, stawkę obniżoną stosuje się jedynie do części podstawy opodatkowania odpowiadającej udziałowi powierzchni użytkowej kwalifikującej się do budownictwa objętego społecznym programem mieszkaniowym w całkowitej powierzchni użytkowej (art. 41 ust. 12c VATU).
Warto zwrócić uwagę na to, że orzecznictwo podatkowe przyjmuje, że w sytuacji sprzedaży lokalu mieszkalnego „pod klucz” mają miejsce dwa świadczenia:
1) dostawa lokalu mieszkalnego wraz z elementami wykończenia montowanymi do ścian – w tym zakresie zastosowanie znajdzie stawka 8% VAT,
2) dostawa pozostałych elementów wyposażenia – stawka 23% VAT.
Istnienie takiego rozróżnienia potwierdza np. WIS z 16.1.2023 r., (0111-KDSB2-1.440.240.2022.3.JJ), która wskazuje na objęcie stawką 8% VAT następujących elementów wykończenia „pod klucz”:
W ramach wykończenia w standardzie „pod klucz”, Spółka: kładzie w lokalu mieszkalnym podłogi, posadzki, osadza parapety i drzwi – trwale związane z lokalem mieszkalnym; kładzie instalację wodną, kanalizacyjną, elektryczną i teletechniczną oraz osadza punkty oświetleniowe (wybudowane w sufity, ściany lub trwałą zabudowę) – trwale związane z lokalem mieszkalnym; kładzie instalację internetową, telefoniczną, RTV – trwale związaną z lokalem mieszkalnym; kładzie instalację grzewczą, wentylacyjną, klimatyzacyjną – trwale związaną z lokalem mieszkalnym; wykańcza i maluje ściany i sufity – trwale związane z lokalem mieszkalnym; montuje tzw. biały montaż łazienkowy (wanna, prysznic, umywalka, WC) – trwale związane z lokalem mieszkalnym; realizuje zabudowę meblową kuchenną – trwale związaną z lokalem mieszkalnym; realizuje zabudowę meblową w postaci szaf wnękowych na wymiar – trwale związaną z lokalem mieszkalnym.
Natomiast w odniesieniu do sprzętów AGD i mebli „ruchomych” organy podatkowe przedstawiają następujące argumenty za uznaniem ich za odrębną dostawę opodatkowaną stawką 23% VAT. W interpretacji indywidualnej Dyrektora KIS z 14.11.2018 r. (0114-KDIP1-2.4012.511.2018.1.IG) wskazano, że:
Wymienionych elementów wykończenia nie można uznać za stanowiące część składową lokalu mieszkalnego. Nie można ich uznać za elementy kompleksowego świadczenia, jakim jest planowana dostawa lokalu mieszkalnego. Odłączenie tych elementów od budynku/lokalu nie spowoduje uszkodzenia lub istotnej zmiany całości i/lub uszkodzenia lub zmiany elementów odłączonych. Ponadto wskazane elementy wykończenia w wyniku połączenia ich z budynkiem/lokalem nie utracą bytu prawnego oraz gospodarczego z uwagi na fakt, że mogą one stanowić odrębne od budynku/lokalu przedmioty własności. Oderwanie niniejszych elementów wykończenia od budynku/lokalu nie spowoduje utraty ich wartości ekonomicznej, zarówno dla Wnioskodawcy jako sprzedawcy, jak i nabywcy. Zatem, dostawa tych elementów stanowi odrębną dostawę od dostawy lokalu mieszkalnego i podlega opodatkowaniu według stawki podatku właściwej dla danego świadczenia (danego elementu wykończenia).
Autor rekomenduje więc zmianę praktyki i stosowanie stawki 23% VAT do sprzedaży sprzętów AGD, także sprzętów AGD do zabudowy. Należy także rozważyć korektę okresów przeszłych.
Obowiązek składania informacji podsumowujących VAT UE
W przypadku świadczenia usług na rzecz podatnika z UE, gdzie miejscem świadczenia jest siedziba usługobiorcy, podatnik – pomimo zwolnienia od VAT – powinien taką sprzedaż wykazywać w informacji podsumowującej VAT UE. Przy czym obowiązek składania informacji podsumowującej występuje w odniesieniu do okresów, w których powstał obowiązek podatkowy z tytułu świadczenia tych usług.
Przepisy ustawy o podatku od towarów i usług wskazują, że podatnicy zarejestrowani jako podatnicy VAT UE, są obowiązani składać w urzędzie skarbowym zbiorcze informacje o dokonanych m.in. usługach, do których stosuje się art. 28b ustawy o podatku od towarów i usług, na rzecz podatników podatku od wartości dodanej lub osób prawnych niebędących takimi podatnikami, zidentyfikowanych na potrzeby podatku od wartości dodanej, świadczonych na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju, innych niż zwolnionych od podatku od wartości dodanej lub opodatkowanych stawką 0%, dla których zobowiązanym do zapłaty podatku od wartości dodanej jest usługobiorca.
Dalej postanowiono, że informacje podsumowujące składa się za okresy miesięczne, za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w terminie do 25. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstał obowiązek podatkowy z tytułu dokonania powyższych transakcji.
Warto zauważyć, że – przykładowo w odniesieniu do deklaracji VAT – termin ich składania został określony jako 25. dzień kolejnego miesiąca (bez znaczenia jest, czy powstanie obowiązek podatkowy, czy też nie). Natomiast w przypadku informacji podsumowujących zostało wyraźnie wskazane, że podatnik składa je w terminie do 25. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstał obowiązek podatkowy z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług. Należy zatem uznać za prawidłowe twierdzenie, że informacje VAT UE podatnik będzie składał za miesiąc, w którym świadczył usługi na rzecz zagranicznego kontrahenta. Jeśli w danym miesiącu nie doszło do sprzedaży, wówczas nie ma obowiązku składania informacji VAT UE.
Możliwość uzyskania miesięcznego dofinansowania do wynagrodzenia pracownika
Tak, w opisanym przez Państwa przypadku istnieje możliwość uzyskania ze środków PFRON miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego.
Państwa pytanie zapewne dotyczy art. 26a ust. 1 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (dalej: RehZawU), zgodnie z którym pracodawcy przysługuje ze środków PFRON miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego, o ile pracownik ten został ujęty w ewidencji zatrudnionych osób niepełnosprawnych.
Jednak powyższe miesięczne dofinansowanie nie przysługuje:
1) pracodawcy zatrudniającemu co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy i nieosiągającemu wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych w wysokości co najmniej 6%;
2) na pracowników zaliczonych do umiarkowanego lub lekkiego stopnia niepełnosprawności, którzy mają ustalone prawo do emerytury;
3) do wynagrodzeń wypłaconych po dniu złożenia wniosku o wypłatę miesięcznego dofinansowania za dany miesiąc;
4) jeżeli wynagrodzenie pracownika niepełnosprawnego nie zostało przekazane na jego rachunek bankowy lub rachunek w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej albo na adres zamieszkania tego pracownika, za pośrednictwem osób prawnych prowadzących działalność w zakresie doręczania kwot pieniężnych;
5) jeżeli miesięczne koszty płacy zostały poniesione przez pracodawcę z uchybieniem terminów, wynikających z odrębnych przepisów, przekraczającym 14 dni, z zastrzeżeniem art. 26a ust. 1a2 RehZawU;
6) na osoby, z którymi zawarto umowy cywilnoprawne.
Ponadto według art. 26b ust. 7 RehZawU miesięczne dofinansowanie (do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego) nie przysługuje do wynagrodzenia pracownika w części finansowanej ze środków publicznych.
Zmiany od 27 stycznia 2026 roku w przepisach o zfśs dotyczące współpracy z pracownikami
Obowiązek tworzenia zfśs dotyczy pracodawców zatrudniających co najmniej 50 pracowników, w przeliczeniu na pełne etaty na dzień 1 stycznia danego roku. Pracodawcy zatrudniający według stanu na 1 stycznia danego roku co najmniej 20 i mniej niż 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty tworzą zfśs na wniosek zakładowej organizacji związkowej. Wyjątek od zasady ustalenia obowiązku tworzenia funduszu socjalnego od stanu zatrudnienia dotyczy pracodawców będących jednostkami budżetowymi bądź samorządowymi zakładami budżetowymi, którzy tworzą go bez względu na liczbę zatrudnionych pracowników, nie mogą również – inaczej niż pozostali pracodawcy – z tworzenia funduszu zrezygnować. Pracodawcy inni niż „budżetowi” mogą zrezygnować z tworzenia zfśs, jak również dowolnie kształtować wysokość odpisu na fundusz (pozostawić ustawowy ale także podwyższyć lub obniżyć odpisy).
Współpraca z pracownikami
Rezygnacja z tworzenia zfśs lub zmiana wysokości odpisu nie jest wynikiem jednostronnej decyzji pracodawcy. Wymagana jest w tym zakresie współpraca z pracownikami. Dokonywane jest to w układzie zbiorowym pracy, a jeżeli pracodawca nie jest objęty UZP, to w regulaminie wynagradzania (który obowiązkowo musi posiadać z racji stanu zatrudnienia).
Postanowienia regulaminu wynagradzania dotyczące tych kwestii wymagają uzgodnienia z organizacją związkową. Tak samo z organizacją związkową ustalany jest regulamin funduszu i zmiany tego regulaminu.
Przy braku organizacji związkowej regulamin wynagradzania lub jego zmiany wprowadza, co do zasady, pracodawca sam, ale nie dotyczy to tych, które obejmują rezygnację z zfśs lub zmianę wysokości odpisu – te wymagają współpracy z pracownikami. I w tym zakresie 27.1.2026 r. następuje zmiana. Przed tym dniem obligatoryjne uzgodnienia dokonywane były z pracownikiem wybranym przez załogę do reprezentowania jej interesów. Z osobą tą ustalany był także regulamin i jego zmiany (oczywiście w razie, gdy związki zawodowe u pracodawcy nie działały). Od lat ustawa o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (dalej: FundŚwSocjU) wskazywała na „pracownika”, czyli jedną osobę. Ustalenia mogły być oczywiście realizowane z bardziej licznymi przedstawicielami pracowników ale wymóg ustawowy obejmował tylko jedną osobę.
Konstrukcja przyjęta w FundŚwSocjU w znaczący sposób różniła się od wszystkich innych, w których pracodawca musiał uzgadniać lub konsultować coś z pracownikami przy braku związków zawodowych (np. ustalenie regulaminu pracy zdalnej, wprowadzenie ruchomych rozkładów czasu pracy, wprowadzenie indywidualnego rozkłady czasu pracy dla kierowcy) , gdyż w każdym innym przypadku ustawodawca wymaga współpracy z przedstawicielami (liczba mnoga), a nie przedstawicielem (liczba pojedyncza) pracowników.
Od 27.1.2026 r. ustalenia mają być dokonywane z „pracownikami wybranymi przez załogę do reprezentowania jej interesów”, czyli niezbędne będzie, by po stronie pracowników występowały co najmniej dwie osoby.
Jak wskazano w uzasadnieniu projektu nowelizacji (druk sejmowy 1601): „(…) Proponowana zmiana ma na celu zwiększenie reprezentacji pracowników przed pracodawcą, co spowoduje zarazem ujednolicenie sposobu reprezentacji pracowników przed pracodawcą w różnych sprawach z zakresu prawa pracy.
Skutkiem projektowanych zmian będzie m.in.:
- większa przejrzystość i demokratyczność w ustalaniu zasad funkcjonowania ZFŚS,
- lepsza ochrona interesów pracowników przez udział większej liczby ich przedstawicieli w procesie decyzyjnym”.
Od dnia wejścia w życie zmian w FundŚwSocjU zawarcie porozumienia z jednym pracownikiem reprezentującym załogę skutkować będzie nieważnością tych ustaleń jako poczynionych z niewłaściwą reprezentacją drugiej strony.
Dotychczasowe porozumienia
Ustawa nowelizująca nie odnosi się w żaden sposób do porozumień zawartych przed dniem jej wejścia w życie – nie zawiera przepisów przejściowych regulujących kwestię ich ważności. W związku z tym porozumienia zawarte przed 27.1.2026 r. z jednym przedstawicielem pracowników pozostają ważne, w tym w pełni ważny jest także uzgodniony z jednym pracownikiem regulamin zfśs.
U pracodawcy nie działa organizacja związkowa. Od kilku lat obowiązuje regulamin zfśs ustalony z pracownicą wyłonioną przez pracowników do ich reprezentacji. Obecnie w regulaminie poczynione mają zostać drobne zmiany odnośnie do jednego ze świadczeń (doprecyzowanie warunków przyznawania). Dla wprowadzenia tej zmiany niezbędne jest poczynienie uzgodnień w trybie przyjętym w FundŚwSocjU dla ustalenia regulaminu. Ustalenia zmienionej treści muszą zostać dla swojej ważności poczynione z co najmniej dwoma pracownikami reprezentującymi załogę.
Brak zarejestrowania podwyższenia kapitału zakładowego w KRS – ujęcie w sprawozdaniu finansowym
W bilansie jednostki nie należy wykazywać kapitału zakładowego w wysokości nieuwzględnionej w KRS, ponieważ do dnia bilansowego podwyższenie kapitału nie ma skutku rejestrowego. Dopuszczalne i spotykane jest ujęcie wpłat w kapitale rezerwowym, z precyzyjnym opisem w informacji dodatkowej. Za rozwiązanie bardziej jednoznaczne Autor sugeruje dodanie w kapitale własnym odrębnej pozycji „Kapitał zakładowy podwyższony, niezarejestrowany”, co jest dopuszczalne na gruncie art. 50 ustawy o rachunkowości (dalej: RachunkU) i wspierane zasadą rzetelnego i jasnego obrazu, która określona została w art. 4 RachunkU.
W opisanym stanie faktycznym, tj. gdy wspólnicy podjęli uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego, dokonali wpłat na pokrycie udziałów/objęcie nowych udziałów, lecz do dnia sporządzenia sprawozdania nie nastąpił wpis podwyższenia do KRS, nie ma podstaw do wykazania w bilansie kapitału (funduszu) podstawowego w wartości podwyższonej. W spółce z o.o. podwyższenie kapitału zakładowego wymaga zgłoszenia do sądu rejestrowego i jest ujawniane w rejestrze, a dopiero moment wpisu pozwala na prezentację kapitału zakładowego w nowej wysokości. Wynika to z obowiązku zgłoszenia podwyższenia kapitału do KRS oraz konstrukcji procedury rejestrowej, która wskazana została w przepisach kodeksu spółek handlowych (art. 262 Kodeksu spółek handlowych).
Z perspektywy przepisów ustawy o rachunkowości kluczowa jest zasada, aby sprawozdanie finansowe rzetelnie i jasno przedstawiało sytuację majątkową i finansową oraz wynik jednostki, a jeżeli jest to konieczne dla spełnienia tego obowiązku – jednostka powinna ujawnić dodatkowe informacje w informacji dodatkowej (art. 4 RachunkU).
Jeżeli podwyższenie kapitału nie zostało zarejestrowane, wpłaty wspólników na poczet tego podwyższenia powinny zostać wykazane w pasywach w obrębie kapitału własnego (nie jako kapitał zakładowy, lecz jako kwota związana z podwyższeniem, niejako „w toku”). W praktyce rachunkowej spotyka się ujęcie tych wpłat w kapitale własnym w pozycji odpowiadającej kapitałowi rezerwowemu/pozostałym kapitałom (funduszom) rezerwowym, z jednoznacznym doprecyzowaniem w informacji dodatkowej, że są to wpłaty na poczet podwyższenia kapitału zakładowego, które do dnia bilansowego nie zostały wpisane do KRS.
Jednocześnie – zdaniem Autora – lepszym rozwiązaniem, bo bardziej wiernym informacyjnie i odpornym na błędną interpretację przez odbiorców sprawozdania, jest dodanie w kapitale własnym odrębnej pozycji, nazwanej wprost np. „Kapitał zakładowy podwyższony, niezarejestrowany” albo „Wpłaty na poczet podwyższenia kapitału zakładowego – niezarejestrowane”. Takie uszczegółowienie jest dopuszczalne, ponieważ przepisy ustawy o rachunkowości wprost pozwalają wykazywać informacje w sprawozdaniu ze szczegółowością większą niż określona w załącznikach, jeżeli wynika to z potrzeb lub specyfiki jednostki. Oznacza to, że załącznik przewiduje minimum prezentacyjne, a jednostka może dodać linię/pozycję, gdy podnosi to jakość i jednoznaczność obrazu sprawozdania (art. 50 RachunkU).
W informacji dodatkowej Autor rekomenduje opisać co najmniej: datę i treść uchwały, kwotę wpłat, status rejestracji na dzień bilansowy, planowany termin złożenia/uzyskania wpisu oraz zasadę, że do czasu wpisu kwota nie zwiększa kapitału zakładowego wykazywanego w bilansie. Takie ujawnienia są spójne z obowiązkiem zapewnienia rzetelnego i jasnego obrazu oraz z praktyką, w której sama prezentacja w kapitale rezerwowym bywa niewystarczająco precyzyjna bez noty.
Warto nadmienić, że od strony raportowania JPK CIT/JPK KR PD dodanie dodatkowej pozycji w sprawozdaniu finansowym jest wykonalne, ponieważ mechanizm JPK nie polega na tym, że każda linia bilansu otrzymuje własny, dowolnie tworzony znacznik. W praktyce oznacza to, że jeżeli jednostka zdecyduje się na wyodrębnienie w sprawozdaniu pozycji „Kapitał zakładowy podwyższony, niezarejestrowany”, powinna ona równolegle zapewnić wyodrębnienie ewidencyjne w planie kont (np. osobne konto analityczne „Wpłaty na poczet podwyższenia kapitału – niezarejestrowane”), a następnie w systemie finansowo–księgowym przypisać temu kontu odpowiedni znacznik z istniejącego słownika (co do zasady z obszaru kapitałów własnych, najbliższy merytorycznie, bez tworzenia nowego znacznika, czyli np. znacznik odnoszący się do kapitałów rezerwowych). Taka konstrukcja jest zgodna z modelem JPK KR PD, który opiera się na słownikach/mapach kont i znaczników.
