Stan gotowości do wykonywania pracy

Uzasadnienie

Wyrokiem z 3.12.2015 r. SR w W. zasądził od pozwanej T. SA w W. na rzecz powodaTadeusza S. kwotę 45 500 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania w gotowości do pracy wraz z ustawowymi odsetkami od kwot szczegółowo przedstawionych w sentencji wyroku oraz rozstrzygnął o kosztach procesu.

Sąd ustalił, że powód był zatrudniony u pozwanego od 1.7.2004 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, na stanowisku starszego redaktora prowadzącego, w pełnym wymiarze czasu pracy. Strony 6.2.2007 r. zawarły porozumienie zmieniające, na mocy którego od 1.2.2007 r. powód wykonywał swoje obowiązki pracownicze w redakcji audycji dziecięcych, młodzieżowych i edukacyjnych. Wynagrodzenie miesięczne powoda liczone jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy wynosiło 6500 zł.

Stałym miejscem zamieszkania powoda był K. W trakcie zatrudnienia u pozwanego powód otrzymał do dyspozycji mieszkanie służbowe w W. i korzystał z niego do 30.9.2007 r. Powód 9.1.2007 r. złożył wniosek o rozwiązanie łączącej strony umowy o pracę z dniem 30.9.2007 r. w związku z uzyskaniem prawa do emerytury od 27.9.2007 r. Wobec braku niezwłocznej odpowiedzi powód odwołał swój wniosek o rozwiązanie stosunku pracy, wskazując, że został złożony pod presją i jako taki nie ma mocy wiążącej. Dyrektor 5.6.2007 r. wyraziła jednak pisemną zgodę na rozwiązanie z powodem umowy o pracę z dniem 30.9.2007 r. W odpowiedzi na doręczenie kopii pisma wraz ze zgodą na rozwiązanie umowy o pracę powód wystosował pismo do Dyrektor, w którym wskazał, że jego prośba została na nim wymuszona, a ponadto wnosił o jej anulowanie zarówno do poprzedniego, jak i obecnego Prezesa T. Pismem z 10.8.2007 r. pracodawca poinformował powoda, że jego oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli z 9.1.2007 r. jest bezskuteczne, ponieważ nie zostało złożone pod wpływem błędu bądź bezprawnej groźby, zatem umowa o pracę ulegnie rozwiązaniu 30.9.2007 r.

Powód 27.9.2007 r. nabył prawo do świadczenia emerytalnego i rozpoczął jego pobieranie. Po 30.9.2007 r. pracodawca nie zlecał powodowi żadnych zadań, przestał traktować powoda jak pracownika i nie wypłacał mu wynagrodzenia. Powód zgłaszał swoją gotowość do pracy i wnosił o dopuszczenie do pracy, kierując do pozwanego pracodawcy korespondencję e-mailową, w której podnosił, że pragnie jak najszybciej wrócić do pracy i prosił o spotkanie w tej sprawie. Pracodawca w dalszym ciągu nie zlecał mu żadnych zadań i nie spotkał się z powodem.

Powód wystąpił do SR w W. z pozwem o ustalenie istnienia stosunku pracy z pozwanym. Wyrokiem SR w W. z 3.2.2011 r. ustalono, że stosunek pracy łączący powoda z pozwanym, nawiązany na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony z 1.7.2004 r. nie został rozwiązany. W uzasadnieniu wyroku sąd I instancji wskazał, że powód 9.1.2007 r. złożył ofertę rozwiązania stosunku pracy na podstawie porozumienia stron i oczekiwał niezwłocznej odpowiedzi pozwanego na tę ofertę, wobec czego udzielenie odpowiedzi powinno nastąpić z upływem czasu, w którym składający ofertę mógł w zwykłym toku czynności otrzymać odpowiedź wysłaną bez nieuzasadnionej zwłoki. Ponadto przyjęcie oferty przez DyrektorMałgorzatę R. nastąpiło dopiero 5.6.2007 r., zatem już po tym, gdy uprzedni dyrektor Marcin W. złożył powodowi ofertę zmiany warunków pracy, a strony podpisały porozumienie zmieniające, w którym zaznaczono, że powód zatrudniony jest na czas nieokreślony. Wyrokiem z 27.8.2013 r. SO w W. oddalił apelację pozwanego.

Przy tak ustalonym stanie faktycznym sąd I instancji uznał, że powód zgłaszał chęć niezwłocznego podjęcia pracy, wykazując w okresie objętym roszczeniem gotowość do pracy i doznanie w jej wykonywaniu przeszkód leżących po stronie zakładu pracy, dlatego zasądził wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.

Wyrokiem z 14.4.2016 r. SO w W. zmienił zaskarżony apelacją pozwanej wyrok sądu I instancji w ten sposób, że oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt 1); zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 930 zł tytułem zwrotu kosztów w instancji odwoławczej (pkt 2).

Według sądu II instancji brak było podstaw do uwzględnienia powództwa o wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy, wobec niewykazania przez powoda spełnienia określonych w przepisie art. 81 § 1 KP przesłanek nabycia prawa do wynagrodzenia za czas gotowości do pracy. W ocenie tego sądu materiał dowodowy zebrany w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, że powód wykazał w okresie objętym roszczeniem gotowość do pracy i doznanie w jej wykonywaniu przeszkód leżących po stronie zakładu pracy.

Sąd uznał, że powód domagał się wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy od stycznia do lipca 2011 r. i właśnie w tym okresie powinien był wykazać pozostawanie w gotowości do pracy – faktyczny zamiar wykonywania pracy i uzewnętrznienie tej gotowości, przy pozostawaniu w dyspozycji pracodawcy.

Według sądu ustalenie co do wielokrotnego informowania pracodawcy przez powoda o chęci świadczenia pracy przez kontaktowanie się z jego przedstawicielami za pośrednictwem poczty elektronicznej nie znajdowało potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd I instancji poczynił takie ustalenie wyłącznie w oparciu o wiadomości e-mail z 7 lutego i 7.3.2011 r. Według sądu II instancji tylko pierwsza ze wskazywanych przez powoda wiadomości e-mail (z 7.2.2011 r.) mogłaby ewentualnie zostać uznana za wyraźny przejaw woli świadczenia pracy. Sąd I instancji nie uwzględnił jednak tego, że strona pozwana konsekwentnie od momentu zapoznania się z przedmiotowym wydrukiem kwestionowała fakt doręczenia e-maila o takiej treści doBogusława P. (reprezentującego pracodawcę), szczegółowo wskazując brakujące elementy uniemożliwiające uznanie takiej wiadomości za doręczoną. Sąd II instancji podzielił w tym zakresie stanowisko pozwanej. Powód nie przedstawił żadnego dowodu na okoliczność tego, że przedmiotowy e-mail został wprowadzony do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, że odbiorca wiadomości – Bogusław P. – mógł się zapoznać z jego treścią stosownie do treści art. 61 § 2 KC w zw. z art. 300 KP.

Druga z wiadomości e-mail w ogóle nie zawiera zgłoszenia gotowości do pracy.

Sąd II instancji – odnosząc się do argumentu sądu I instancji, że powód usilnie i wielokrotnie podejmował starania o spotkanie z przedstawicielami pracodawcy, który nie wykazywał w tym zakresie woli współdziałania, w związku z czym powód nie mógł ponosić negatywnych konsekwencji faktu niestawiania się w zakładzie pracy – stwierdził, że samo składanie próśb o spotkanie nie może skutecznie zastąpić złożenia oświadczenia o pozostawaniu w gotowości do pracy, w szczególności w sytuacji, w której powód mógł takie oświadczenie złożyć pisemnie, bez udziału przedstawicieli pracodawcy, co zresztą uczynił po zapadnięciu wyroku z 27.8.2013 r.

Woli świadczenia przez powoda na rzecz pozwanej pracy w okresie od stycznia do lipca 2011 r. nie potwierdzają także inne dowody zgromadzone w aktach sprawy. Dokumenty złożone przez powoda wprawdzie potwierdzają, że już od początku 2007 r. konsekwentnie negował on stanowisko strony pozwanej zmierzającej do zakończenia łączącego strony stosunku pracy, co znalazło swój finał we wniesieniu powództwa, ale te okoliczności nie są równoznaczne ze zgłoszeniem gotowości do pracy w rozumieniu art. 81 KP, ponieważ dotyczą okresu, kiedy powód jeszcze świadczył pracę na rzecz pozwanego. Pozwany po 30.9.2007 r. przestał traktować powoda jako pracownika, a zatem ewentualne roszczenie powoda o wynagrodzenie na podstawie przepisu art. 81 KP wymagało zgłoszenia gotowości do pracy po tej dacie. W związku z bierną postawą powoda w zakresie uzewnętrznienia zamiaru świadczenia pracy w spornym okresie, a ponadto w okolicznościach niewykonywania pracy przez długi okres, należało postawę i zachowanie powoda określić w kategoriach faktycznego zerwania związku z pracą, wykluczającego prawo do świadczeń z tytułu wynagrodzenia za pracę za czas niewykonywania pracy.

Powyższy wyrok sądu II instancji powód zaskarżył skargą kasacyjną – skargę oparto na obydwu podstawach kasacyjnych (art. 3983 § 1 pkt 1 i 2 KPC).

W ramach pierwszej podstawy (art. 3983 § 1 pkt 1 KPC) zarzucono:

a) naruszenie art. 61 § 2 KC przez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że powód nie złożył skutecznie oświadczenia woli w zakresie gotowości i chęci podjęcia pracy, pomimo że wysłane przez powoda wiadomości e-mailowe zostały wprowadzone do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, że odbiorca wiadomości mógł zapoznać się z ich treścią;

b) niewłaściwe zastosowanie art. 81 § 1 KP przez:

– ustalenie, że zebrane w sprawie dowody nie dowodzą w sposób wystarczający, że powód manifestował pracodawcy swoją gotowość do wykonywania pracy,

– przyjęcie, że o spełnieniu przesłanki gotowości do pracy nie może wyłącznie decydować okoliczność kwestionowania przez pracownika istnienia stosunku pracy, pomimo że nie była to jedyna okoliczność, świadcząca o gotowości do pracy powoda,

– niewzięcie pod rozwagę przesłanki wynikającej z omawianego przepisu, iż pracownik doznał „przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy”, z uwagi na to, że pozwany utrudniał powodowi dostęp do siedziby pozwanej Spółki; w konsekwencji powód nie miał możliwości swobodnego zgłoszenia gotowości do pracy.

W ramach podstawy procesowej (art. 3983 § 1 pkt 2 KPC) zarzucono naruszenie art. 328 § 2 KPC przez bezpodstawne pominięcie materiału dowodowego zebranego w I instancji w postaci:

– dowodu z zeznań powoda, z których jednoznacznie wynika, że powód z uwagi na brak przepustki na teren T. oraz zgody na przyjęcie go przez prezesa miał problemy z komunikacją z pozwanym, a tym samym pozwany nie współdziałał z powodem, uniemożliwiając mu złożenie osobiście oświadczenia o gotowości do pracy,

– zeznań świadkówKonrada S., Pawła N., Jana S., świadczących o tym, że powód pozostawał w stanie świadomości i woli, wyrażającej gotowość do pracy,

– dowodów w postaci pism kierowanych przez powoda do pozwanego:

a) pismo powoda z 16.5.2007 r., z którego jednoznacznie wynika, że pozwany konsekwentnie odmawiał spotkań z powodem, pomimo chęci ze strony powoda ustalenia warunków jego zatrudnienia, co przesądza o tym, że był gotowy do świadczenia pracy,

b) pismo powoda z 8.6.2007 r.,

c) pismo z 21.6.2007 r., zgodnie z treścią którego powód wskazuje pozwanemu na brak odpowiedzi na kierowane do strony przeciwnej pisma, co świadczy o tym, że pozwany w sposób oczywisty ignorował powoda,

d) pismo powoda z 29.6.2007 r., świadczące o tym, że powód uchylił się od złożonego pod wpływem błędu oświadczenia woli,

e) pismo pełnomocnika z 27.8.2007 r., z którego wynika brak reakcji pozwanego na kierowane do niego pisma, w tym także nieustosunkowanie się do prośby o wyznaczenie spotkania.

Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku sądu II instancji i orzeczenie co do istoty sprawy przez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 45 500 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania w gotowości do pracy wraz z ustawowymi odsetkami od określonych kwot oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu za wszystkie instancje oraz za postępowanie przed SN albo o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy SO w W. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje oraz za postępowanie przed SN.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej powoda oraz o zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pozwany pracodawca 5.6.2007 r. wyraził pisemną zgodę na wnioskowane przez powoda rozwiązanie umowy o pracę 30.9.2007 r. Od tego dnia nie wyznaczano powodowi zadań pracowniczych i nie wpuszczano go na teren pracodawcy. Powód, który kontestował takie czynności pracodawcy, nie wystąpił jednak do sądu pracy z roszczeniem o przywrócenie do pracy (lub dopuszczenie do pracy) i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. W myśl art. 57 § 1 KP pracownikowi, który podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy, przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy (mające co do zasady charakter ryczałtowy). Z kolei § 2 tego artykułu stanowi, że jeżeli umowę o pracę rozwiązano z pracownikiem szczególnie chronionym (np. takim, o którym mowa w art. 39 KP), wynagrodzenie przysługuje za cały czas pozostawania bez pracy. Podobne unormowanie zawiera art. 47 KP. Powód nie skorzystał z tych możliwości prawnych i domagał się ustalenia, że nie doszło do rozwiązania stosunku pracy.

Wyrokiem SR w W. z 3.2.2011 r. uwzględniono roszczenie powoda i ustalono, że stosunek pracy łączący powoda z pozwanym, nawiązany 1.7.2004 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, nie został rozwiązany. Wyrok ten stał się prawomocny w dniu wydania wyroku przez sąd II instancji 27.8.2013 r. – po prawie sześciu latach od: dnia oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę 30.9.2007 r., wydania powodowi świadectwa pracy, niewykonywania przez powoda pracy, niewpuszczania powoda na teren zakładu pracy i nieprzydzielania mu żadnych zadań pracowniczych.

W tym kontekście zwrócić też należy uwagę, że od 30.9.2007 r. powód pobierał emeryturę, musiał więc w ZUS złożyć świadectwo pracy z datą rozwiązania stosunku pracy. Zgodnie bowiem z art. 103 ust. 2a ustawy z 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.jedn.: Dz.U. z 2016 r. poz. 887 ze zm., dalej jako: EmRentyFUSU), który obowiązywał od 1.7.2000 r. do 7.1.2009 r., realizacja uprawnień emerytalnych uzależniona była od uprzedniego rozwiązania stosunku pracy. Obecnie kwestię tę reguluje art. 103a EmRentyFUSU, stanowiąc, że prawo do emerytury ulega zawieszeniu bez względu na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał je bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury. Konsekwencją więc wyroku dotyczącego ustalenia nierozwiązania stosunku pracy 30.9.2007 r. był obowiązek powoda poinformowania o tym organu rentowego oraz prawdopodobny zwrot nienależnie pobranej emerytury. Te relewantne konsekwencje, wykraczające poza ramy niniejszej skargi kasacyjnej, mogą mieć jedynie znaczenie dla oceny aprobowania przez powoda faktu rozwiązania stosunku pracy (w związku z nabyciem uprawnień emerytalnych).

W ocenie SN poczynione w sprawie ustalenia (wiążące w postępowaniu kasacyjnym) uniemożliwiają przyjęcie konkluzji, iż powodowi przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania w gotowości do wykonywania pracy w myśl art. 81 § 1 KP. Powód w okresie, za który domaga się wynagrodzenia, mieszkał w K., a zatem w znacznej odległości od W., gdzie nie miał żadnegolocum. Przez wiele lat po 30.9.2007 r. utrzymywał się z emerytury, podejmując dodatkowe zatrudnienie na terenie K. (do 20.1.2011 r. wykładał na uniwersytecie na podstawie umów cywilnoprawnych).

Cechami charakterystycznymi gotowości pracownika do wykonywania pracy są:

1) zamiar wykonywania pracy,

2) faktyczna zdolność do świadczenia pracy,

3) uzewnętrznienie gotowości do wykonywania pracy oraz

4) pozostawanie w dyspozycji pracodawcy.

Zamanifestowaniu woli świadczenia pracy powinno zaś towarzyszyć pozostawanie pracownika do dyspozycji pracodawcy, a więc stan, w którym pracownik może na wezwanie pracodawcy niezwłocznie podjąć tę pracę w uzgodnionym miejscu, czasie i rozmiarze. Pracownik pozostający do dyspozycji pracodawcy oczekuje na możliwość podjęcia pracy na terenie zakładu pracy albo w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę lub – jeśli pracodawca bezprawnie nie dopuszcza go do pracy – wskazanym przez siebie i zakomunikowanym podmiotowi zatrudniającemu (por. wyrok SN z 2.9.2003 r., I PK 345/02, OSNP Nr 18/2004, poz. 308).

Zdaniem SN kontrowersje budzi teza skargi kasacyjnej o możliwości niezwłocznego podjęcia pracy na wezwanie pracodawcy, gdy powód mieszkał w innym mieście, w znacznej odległości od pracodawcy.

Zgodnie z judykaturą SN sam fakt prowadzenia procesu i podtrzymywania żądania ustalenia istnienia stosunku pracy na czas nieokreślony oraz „przywrócenia do pracy” nie jest wystarczający w świetle wymagań art. 81 § 1 KP. Sam w sobie fakt ten dowodzi jedynie zamiaru podjęcia pracy po uzyskaniu pozytywnego orzeczenia sądu i nie jest równoznaczny z istnieniem gotowości w okresie objętym sporem. Należy bowiem odróżnić przesłanki uzyskania wynagrodzenia za czas gotowości do pracy w rozumieniu art. 81 § 1 KP od przesłanek ustalenia, że pracownika wiąże z pracodawcą umowa o pracę na czas nieokreślony, lub przesłanek przywrócenia go do pracy (wyroki SN: z 19.5.2004 r., I PK 486/03, Legalis; z 12.10.2007 r., I PK 117/07, OSNP Nr 21–22/2008, poz. 314; z 20.11.2007 r., II PK 80/07, Legalis; z 13.12.2007 r., I PK 149/07, OSNP Nr 3–4/2009, poz. 35).

W kwestii liczby zgłoszeń gotowości do wykonywania pracy między innymi w wyroku z 4.10.2007 r. (I PK 126/07, OSNP Nr 23–24/2008, poz. 348) SN stwierdził, że gdy powódka dochodzi wynagrodzenia za czas dłuższy niż rok, jednorazowe zgłoszenie gotowości podjęcia pracy na początku tego okresu nie może być uznane za wystarczające.

Sąd Najwyższy, rozpoznający obecną skargę kasacyjną, uznał, że w przypadku osoby mieszkającej w innym mieście, korzystającej z emerytury (wypłacanej po przedstawieniu przez wnioskodawcę świadectwa pracy o rozwiązaniu stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą), jednorazowe lub dwukrotne deklarowanie gotowości do pracy (zgłaszane drogą e-mailową) w okresie około czterech lat od wydania świadectwa pracy do końca lipca 2011 r., nie stanowiło wystarczającego dowodu na pozostawanie w stanie gotowości do wykonywania pracy w rozumieniu art. 81 § 1 KP.

Prezentowane przez powoda e-maile mogły być raczej utożsamione z zamiarem ponownego nawiązania stosunku pracy lub współpracy na podstawie umów cywilnoprawnych. Z ustaleń zaskarżonego wyroku wynika, że druga z wiadomości e-mail w ogóle nie zawiera zgłoszenia gotowości do pracy, ponieważ w jej treści powód, proponując spotkanieJuliuszowi B., jedynie wskazywał, że chciałby „nieco szerzej przedstawić Panu Prezesowi tę groteskową sprawę”. Za manifest woli niezwłocznego podjęcia obowiązków pracowniczych po stronie powoda nie mogą zostać natomiast uznane słowa: „pragnąc wrócić jak najszybciej do pracy, o ile to możliwe, a w każdym razie jak najszybciej zakończyć nieracjonalnie przeciągany i kosztowny dla T. spór sądowy (...)”. Takie sformułowanie, w kontekście istniejącego między stronami sporu sądowego, stanowiło deklarację ugodowego zakończenia procesu, co miało stanowić przedmiot spotkania z powodem. Ten e-mail nie wskazywał na jednoznaczną dyspozycyjność powoda, tak faktyczną, jak i prawną, na co wskazuje użycie sformułowania „o ile to możliwe”.

Sąd Najwyższy zaaprobował te konstatacje zaskarżonego wyroku. Utrudnienie w dostępie na teren zakładu pracy nie stanowi przeszkody do stanowczego zgłoszenia gotowości do niezwłocznego podjęcia pracy w drodze listownej, telefonicznej lub e-mailowej (do celów dowodowych – za potwierdzeniem odbioru). Nie był więc uzasadniony zarzut niewłaściwego zastosowania art. 81 § 1 KP przez ustalenie, że zebrane w sprawie dowody nie dowodzą w sposób wystarczający, że powód manifestował pracodawcy swoją gotowość do wykonywania pracy. Zarzut naruszenia art. 61 § 2 KC przez jego nieprawidłowe zastosowanie mógłby mieć znaczenie, gdyby zgłoszenie gotowości do wykonywania pracy nie miało charakteru jednostkowego, a powód pozostawałby w rzeczywistej gotowości do niezwłocznego podjęcia pracy.

Nie doszło też do zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia art. 328 § 2 KPC przez bezpodstawne pominięcie materiału dowodowego zebranego w I instancji, gdyż przedstawione w uzasadnieniu wyroku ustalenia pozwalają na zrekonstruowanie logicznego obrazu przebiegu wydarzeń.

Mając powyższe okoliczności na względzie, SN na podstawie art. 39814 KPC oraz art. 102 KPC orzekł jak w sentencji.




 

Przetestuj System Legalis

 
Zadzwoń:
22 311 22 22
Koszt połączenia wg taryfy operatora.
lub zostaw swoje dane, a Doradca zdalnie
zbada Twoje potrzeby i uruchomi dostęp

W polu numeru telefonu należy stosować wyłącznie cyfry (min. 9).


Wyślij

* Pola wymagane

Zasady przetwarzania danych osobowych: Administratorem danych osobowych jest Wydawnictwo C.H.Beck sp. z o.o., Warszawa, ul. Bonifraterska 17, kontakt: daneosobowe[at]beck.pl. Dane przetwarzamy w celu marketingu własnych produktów i usług, w celach wskazanych w treści zgód, jeśli były wyrażane, w celu realizacji obowiązków prawnych, oraz w celach statystycznych. W sytuacjach przewidzianych prawem, przysługują Ci prawa do: dostępu do swoich danych, otrzymania ich kopii, sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia, cofnięcia zgody oraz wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych. Pełne informacje w Polityce prywatności.


Wydawnictwo C.H.Beck
ul. Bonifraterska 17
00-203 Warszawa
Tel: 22 311 22 22
E-mail: legalis@beck.pl
NIP: 522-010-50-28, KRS: 0000155734
Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy
w Warszawie Kapitał Spółki: 88 000 zł

Zasady przetwarzania danych osobowych